fot. Materiały organizatora

Epopeja różu on-line

CKiS Konin zaprasza na kolejny wirtualny spacer. Tym razem - w wyjątkowej przestrzeni Galerii Wieży Ciśnień - poznańska artystka malarka Grażyna Kielińska wystawia cykl obrazów inspirowanych wspomnieniami z dzieciństwa pt. „Epopeja różu”.

Otwarcie wystawy on-line nastąpi 24 kwietnia o godzinie 18.00 - na oficjalnej stronie Centrum Kultury i Sztuki w Koninie, na fanpage’u CKiS Konin na Facebooku, na kanale YouTube, na profilu na Twitterze oraz w wizytówce Google.

 

Ciekawym dopełnieniem tego kulturalnego spaceru będzie rozmowa z artystką.

Grażyna Kielińska pracą twórczą zajmuje się od ukończenia w 1991 r. Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny). Brała udział w wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju oraz za granicą.

 

W jej obrazach sylwetka człowieka zatopiona jest w nieokreślonej przestrzeni, w której ślady istnienia odczytać można również w figurach geometrycznych, liniach ciągłych i przerywanych, równoległych i krzyżujących się. Ze świata rzeczy widzialnych często używa symbolu kolumny, ziarna, kamienia, deszczu, liścia.

Plakat zapowiadający wystawę pt. Epopeja różu, fot. Materiały organizatora

Plakat zapowiadający wystawę pt. Epopeja różu, fot. Materiały organizatora

Oprócz sztuk plastycznych fascynuje ją poezja. Wiersze pisze od czternastego roku życia. Pierwsze teksty opublikowała w pracy dyplomowej i były one dopełnieniem jej obrazów. Wiersze towarzyszyły także pracom malarskim, które zamieszczała w katalogach przy okazji organizowanych wystaw. Teksty opublikowano m.in. w Almanachu Klubu Literackiego poznańskiego CK „Zamek”, Kwartalniku Okolica Poetów i Protokole Kulturalnym.

O malarstwie Kielińskiej, w tekście pt. „Istota różu”,  Anna Dragan pisze:

 

„Obrazy Grażyny Kielińskiej poruszają jednocześnie emocje i refleksje, zataczając w sercu i w myślach krąg. Z bohaterami jej obrazów, uwikłanymi w dobre i niedobre relacje, takie jak te, jakie znamy z życia, utożsamiamy się, ograniczeni, jak oni, podobnym widnokręgiem. (…)”

 

Cykl „Epopeja różu” jest na tle pokaźnego dorobku Grażyny Kielińskiej czymś wyjątkowym. Jego autorka nie szukała tym razem swoich korzeni w świecie wiedzy i kultury, ale zajrzała w głąb siebie. Znalazła tam kosmos, który jest w każdym człowieku. Wspomnienia - w  malarskiej wyobraźni Grażyny Kielińskiej - oblekają się w róż:

 

Bez tytułu, akwarela, Grażyna Kilińska, fot. Materiały organizatora

Bez tytułu, akwarela, Grażyna Kielińska, fot. Materiały organizatora

 

„Byłam maleńką laleczką. Trudno powiedzieć, żeby Mama tak mnie traktowała, ale tak organizowała mój wygląd. Była utalentowana w wielu dziedzinach, m.in. krawiectwa artystycznego. Co do mnie – nie utożsamiałam się z tym, i z pewnością laleczką być nie chciałam. Moje popielate włosy opalizowały rzadko spotykanym gołębio-różowym odcieniem, czego nie pamiętam, ale tak opowiadała mi Mama. Koleżanki napominały Ją, żeby nie stosowała farby u tak małego dziecka i Mama musiała im tłumaczyć, że to naturalny kolor. Nie tylko gołębie mają ten róż. Widziałam różowe lśnienie na szarych wiosennych baziach. Szarości opalizują różowo” – zauważa artystka.

 

Kolor wczesnego dzieciństwa jest kluczem, którym otwiera się „Epopeję różu”. Co tu znajdziemy? Czy piękny wygląd zapewni dziewczynce radość życia? W pewnym zakresie tak. Nie jest to jednak zakres obszerny.

 

Kto wie, ile bólu przypisano różowej laleczce. Wystarczy, że ona to wie.

Bez tytułu, olej na płótnie, Grażyna Kielińska, fot. Materiały organizatora

Bez tytułu, olej na płótnie, Grażyna Kielińska, fot. Materiały organizatora

Artystka przetworzy dawną traumę w symbole czytelne przede wszystkim dla siebie, ale otwarte też na każdego innego człowieka, z jego własną historią.

 

Do zobaczenia on-line 24 kwietnia 2020 roku.