Mateusz Kiszka

Najciekawsze historie dzieją się kilka kilometrów od domu

Do domu Janusza Jurka w Ostrowie Wielkopolskim trudno wejść niezauważonym. Pierwszy przy drzwiach pojawia się Heniu – radosny kundelek, wyraźnie przekonany, że każdy gość przyjechał właśnie do niego. Janusz opowiada, że wraz z rodziną przygarnęli go po ciężkim wypadku. Patrząc na niego trudno uwierzyć, że przeszedł tak wiele. Spotykamy się w domu, połączonym z pracownią artystyczną. Janusz Jurek jest fotografem i grafikiem, który w tym roku otrzymał stypendium Marszałka Województwa Wielkopolskiego w dziedzinie kultury na realizację projektu „Spójrz, zanim zniknie”. Rozmawiamy o fotografii ulicznej, lokalnych społecznościach i uważnym patrzeniu na świat.

Michał Dachtera

„Misterium codzienności” Jerzego Nowosielskiego

„Odbiorcy pozbawieni odczuwania sacrum są mało podatni na działanie sztuki, a twórca nie może bez tej specyficznej intuicji istnieć. Owszem, będzie on w stanie produkować obiekty sztuki, ale pozbawione siły działania. Nie ma zaś dobrego obrazu bez jego działania niewytłumaczalnego. Sztuka, która powstawała pod wpływem prądów zupełnie racjonalistycznych, jest bezsilna” – mówił Jerzy Nowosielski, jeden z najwybitniejszych polskich malarzy drugiej połowy XX wieku.

Joanna Jodełka

Mielżyn

Są wsie, które z czasem rozrastają się i zamieniają w duże, a czasami nawet potężne miasta. Są też miasta i miasteczka, które zaliczywszy okresy świetności, na powrót stają się wsiami albo ledwie niewielkimi osadami. W zamierzchłej przeszłości winą za zmienne koleje losu obarczano by jakiegoś ducha opiekuńczego, który władał okolicą, dziś badając historię, szuka się przyczyn, które mogą wpłynąć na rozwój skupisk ludzkich. Zmieniają się szlaki handlowe, a miasto, które wytyczało drogę transportu towarów, niekiedy raptownie, czasami zaś powolnie trafia na pobocze. Zdarza się, że nie jest w stanie odbudować się po jakiejś wojnie albo ponownie zaludnić po czasach zarazy.

Michał Dachtera

Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy

Mateusz Kiszka

„Zawsze chodzi o ludzi”. Bracia Stube o fotografii, która zaczyna się od rozmowy

D
Kontrast Wyłącz ruch