Adrian Wykrota

Coś z niczego, czyli fotografia otworkowa w praktyce

W czasach, gdy sztuczna inteligencja generuje idealne obrazy w sekundę, oni zwracają się ku technice starej jak sama camera obscura. Budują aparaty z pudełek, walizek, a nawet własnych ust, by naświetlać zdjęcia nieidealne. O tym, dlaczego fotografia otworkowa i analogowa przeżywa renesans i dlaczego warto zwolnić, opowiadają Adrianowi Wykrocie założyciele Pinhole Collective – Katarzyna Grażewicz i Hubert de Jakusz-Gostomski.

Anna Kochnowicz-Kann

Sztuka i okolice: Szalony październik i „kropka nad i”

D
Kontrast Wyłącz ruch