fot. mapping na pałacu w Winnej Górze - kolory logo

Pałac Dąbrowski. Fast forward

„Muzeum to strażnik przeszłości, ale buduje przyszłość, ma służyć historii, ale spoglądając za siebie powinniśmy widzieć to, co przed nami. Tak też pracowali organicznicy.” - powiedział Jan Maćkowiak dyrektor muzeum w Szreniawie podczas spotkania, które odbyło się na początku czerwca w Pałacu Generała Dąbrowskiego w Winnej Górze.

Słowa te można by uznać za motto nowo powstałej w tym miejscu instytucji kultury, której organizatorem jest samorząd województwa wielkopolskiego.

 

Gospodarzem spotkania był pełniący obowiązki dyrektora winnogórskiego pałacu Marek Roman.

Wśród zaproszonych gości znaleźli się między innymi samorządowcy, dyrektorzy wielkopolskich instytucji kultury i szkół, przedstawiciele organizacji pozarządowych. Rozmawiano o tym, co łączy generała Dąbrowskiego z wielkopolskimi organicznikami i jak z informacjami o tych historycznych postaciach skutecznie trafić do młodych mieszkańców regionu.

Z Pałacu Dąbrowskiego na szlak

Przyczynkiem do dyskusji była multimedialna prezentacja, zawierająca między innymi relację z imponującego przedsięwzięcia – mappingu na pałacu, prezentującego kolory jego nowej identyfikacji wizualnej i połączonego z koncertem muzyki elektronicznej.

 

Marek Roman, dyrektor Pałacu Dąbrowskiego, fot. M. Grewling

Marek Roman, dyrektor Pałacu Dąbrowskiego, fot. M. Grewling

Głównym celem prezentacji było jednak przedstawienie koncepcji funkcjonowania pałacu jako samodzielnej instytucji kultury, upamiętniającej postać generała Dąbrowskiego, ale równocześnie będącej swego rodzaju centrum dowodzenia wielkopolskim szlakiem pracy organicznej.

Pomysł połączenia w nowej instytucji tych dwóch tematów pojawił się po rozstrzygnięciu konkursu na koncepcję budowy szlaku pracy organicznej, zorganizowanego przez Departament Kultury UMWW w 2019 roku.

 

Jan Maćkowiak, dyrektor muzeum w Szreniawie, fot. M Grewling

Jan Maćkowiak, dyrektor muzeum w Szreniawie, fot. M Grewling

„Jednym z zadań pałacu winnogórskiego będzie zachęcanie publiczności odwiedzającej go do wyruszenia na ten szlak.” – powiedział Marek Roman

 

Temu celowi będzie służyć część ekspozycji poświęcona wielkopolskim organicznikom, która mieścić się będzie na najwyższej kondygnacji pałacu, ponieważ, jak dalej mówił dyrektor:

 

„My Wielkopolanie musimy chwalić się pracą organiczną jako wkładem w kulturę polską.”

 

Przedmiotem tej wystawy będzie jednak nie tylko historyczne dziedzictwo pionierów pracy organicznej, ale także nowe oblicza organicznikostwa i aktualne do niego nawiązania. Wystawa wskaże nam, współczesnym mieszkańcom Wielkopolski postawy, które tę XIX-wieczną ideę realizują.

 

Pałac w Winnej Górze, fot. Olga Urban

Pałac w Winnej Górze, fot. Olga Urban

„Zgodnie z naszym zamysłem szlak pracy organicznej ma do spełnienia przede wszystkim misję kulturową. Nie jest on produktem turystycznym. Jeżeli wygeneruje ruch turystyczny, promując przy tym region, będzie to efekt przez nas pożądany, ale nie jest to podstawowe jego zadanie.” – podkreśla dyrektor Roman.

Ojciec, żołnierz, bohater hymnu

Ekspozycje w przyziemiu i na parterze pałacu będą poświęcone dwóm obliczom generała Jana Henryka Dąbrowskiego. Ta w przyziemiu będzie opowiadała o nim jako mężu, ojcu, kolekcjonerze broni, pamiątek patriotycznych i książek, weteranie wojennym, mieszkańcu Winnej Góry, który pochowany jest w miejscowym kościele.

 

Kryminał autorstwa Joanny Jodełki, którego akcja dzieje się współcześnie w winnogórskim pałacu - prezent dla uczestników spotkania, fot. Olga Urban

Kryminał autorstwa Joanny Jodełki, którego akcja dzieje się współcześnie w winnogórskim pałacu – prezent dla uczestników spotkania, fot. Olga Urban

Na parterze natomiast, ten wizerunek Dąbrowskiego – człowieka zostanie dopełniony.

Tam zwiedzający poznają go jako wybitnego żołnierza, twórcę Legionów, wreszcie bohatera polskiego hymnu narodowego.

Te prezentowane na kolejnych piętrach pałacu wystawy, na poziomie ideowym, spajać będzie pojęcie patriotyzmu – począwszy od tego opartego na czynie zbrojnym, poprzez taki związany z pracą organiczną, aż do najbardziej współczesnego, wyrażającego się między innymi w przyjmowaniu i propagowaniu postaw proekologicznych.

 

Patriotyzm, jak klamra, zepnie wiele wątków pojawiających się w trakcie zwiedzania pałacu.

Równie ważną rolę w scalaniu tych ekspozycji odegra postać Dezyderego Chłapowskiego. Wystąpi on tu w podwójnej roli. Z jednej strony jako adiutant generała Dąbrowskiego, z drugiej jako prekursor pracy organicznej. W tym sensie i on stanie się łącznikiem, narracyjnym przejściem z dolnych pięter pałacu przeznaczonych dla Dąbrowskiego, na najwyższą jego kondygnację, zadedykowaną organicznikom.

Projektantka logo pałacu - Anna Jęchorek, fot. M. Grewling

Projektantka logo pałacu – Anna Jęchorek, fot. M. Grewling

Logo

Projektantom wizualnej identyfikacji winnogórskiej instytucji oraz związanego z nią szlaku pracy organicznej chodziło o to, aby uzyskać spójny przekaz na każdym poziomie – od charakterystycznego kroju liter, poprzez określone barwy, aż do kompleksowego przesłania zawartego w logotypie.

Ostatecznie logo przybrało bardzo nowoczesną formę, która w sposób zamierzony staje w kontraście do historyczności budynku.

 

„Ta nowoczesność ma być zachętą dla młodszego odbiorcy.”- mówiła o projekcie jedna z jego twórczyń Anna Jęchorek.

 

Mamy więc schematyczny rysunek pałacu rozbity na mniejsze elementy, które się powtarzają. Te elementy są, jak moduły. Zmieniając ich ułożenie, można nieustannie zmieniać samo logo. Tak samo, zmieniać się będzie pałac w Winnej Górze.

 

Logo z klocków, fot. kadr z prezentacji

Logo z klocków, fot. kadr z prezentacji

Fragmenty logo niemalże migają przed oczami, przesuwają się, reorganizują, są w ciągłym ruchu. Sygnalizuje to potencjał rozwojowy instytucji w ciągu nadchodzących lat.

Niebieski i czerwony kolor elementów składających się na symbol graficzny winnogórskiego pałacu nawiązuje do barw flagi Legionów Dąbrowskiego, ale kolory użyte w logo – jak podkreśla projektantka – są znacznie intensywniejsze.

W logo zawarty jest ponadto symbol szlaku pracy organicznej. To dwie strzałki w kolorze żółtym, nasuwające skojarzenie z klawiszem „fast forward”. Można je odczytywać bardzo dosłownie, jako drogowskaz – wtedy strzałki kierują nas po prostu do kolejnych obiektów na szlaku. Ale można też metaforycznie – „fast forward”, czyli: „szybko, przewiń do przodu”.

 

 

„To właśnie robili organicznicy w XIX wieku, przewijali do przodu i my też musimy dziś to robić.”– mówił do obecnych na spotkaniu Marek Roman.

 

W tym atrakcyjnym wizualnie i niezwykle bogatym w treści logo kryje się jeszcze jedno przesłanie. Elementy winnogórskiego znaku graficznego to tak naprawdę klocki – drewniane, kolorowe mosty, które większość z nas pamięta z dzieciństwa.

 

Logo z klocków, fot. kadr z prezentacji

Logo z klocków, fot. kadr z prezentacji

Te mosty łączą – ludzi ze sobą, idee historyczne z ich współczesnymi realizacjami, przeszłość z teraźniejszością i przyszłością.

W ramach prac nad spójną identyfikacją instytucji, skrócono także jej nazwę do formy: „Pałac Dąbrowski” – aby była ona łatwa do zapamiętania, przystępna i mogła funkcjonować w mediach społecznościowych. Skracając ją jeszcze bardziej, otrzymujemy pałacowe inicjały „PD”- zawarte w formie wizualnej w logo. Intencją projektujących jest, aby ta najbardziej skrócona forma nazwy też z czasem się upowszechniła.

Mobilność, wirtualność, nowoczesność

Działania winnogórskiego pałacu oraz atrakcje szlaku pracy organicznej będzie zapowiadała wystawa mobilna. Zostanie ona zaprojektowana w taki sposób, aby z jej elementów można było korzystać w sposób elastyczny, w zależności między innymi od dostępnej przestrzeni wystawienniczej, warunków logistycznych, czy specyficznych potrzeb współorganizatorów.

 

Projekt dmuchanej makiety pałacu winnogórskiego, fot. kadr z prezentacji

Projekt dmuchanej makiety pałacu winnogórskiego, fot. kadr z prezentacji

Najciekawszym (i największym) elementem wystawy będzie dmuchana makieta pałacu winnogórskiego – kilkadziesiąt metrów kwadratowych przestrzeni, w której wiedza historyczna przekazywana będzie w sposób nowoczesny i atrakcyjny dla odbiorców w każdym wieku.

Korzystając z technologii green screen będzie można zrobić sobie zdjęcie – na przykład z legionistą (który będzie namalowany, zgodnie z techniką portretowania obowiązująca w czasach, kiedy żył). Po założeniu okularów VR możliwy będzie wirtualny przelot nad terenem pałacu. Wystawa zaoferuje też dostęp do augumented reality – rozszerzonej rzeczywistości, za pośrednictwem której da się zwiedzić obiekty związane ze szlakiem pracy organicznej.

 

Dzięki mobilności wystawy – zarówno wiedza, jak i dobra zabawa, docierać będą do miast, miejscowości i wsi, do szkół, ośrodków i domów kultury. Wystawa zostanie udostępniona już we wrześniu tego roku, podczas planowanego w pałacowym parku pierwszego zlotu uczniów szkół imienia generała Jana Henryka Dąbrowskiego (dzieci zbudują wtedy winnogórski pałac z klocków lego). Natomiast w roku 2022 wyruszy w trasę, aby towarzyszyć różnym wydarzeniom kulturalnym w regionie.

Jan Henryk Dąbrowski, fot Olga Urban

Jan Henryk Dąbrowski, fot Olga Urban

Dąbrowski – jak wyszywany

W wypowiedziach zgromadzonych gości – między innymi starosty powiatu średzkiego Ernesta Iwańczuka, wójta Kościana Andrzeja Przybyły i burmistrza Środy Wielkopolskiej Piotra Mielocha – wybrzmiało, że pałac w Winnej Górze to miejsce, dzięki któremu mieszkańcy okolicy czują się wyróżnieni.

 

Panowie podkreślali walor promocyjny tego wyjątkowego obiektu dla całego regionu i zadeklarowali współpracę w zrealizowaniu w nim prężnie działającej instytucji kultury.

 

Wszyscy uczestnicy spotkania z entuzjazmem odnosili się do planów związanych z organizowaniem naukowych konferencji w pałacu, a także imprez, czy koncertów multimedialnych w parku – z muzyką i jedzeniem opartym na oryginalnym, pałacowym menu.

Podobna impreza zresztą w międzyczasie już się odbyła. 19 czerwca goście pałacowego parku najpierw wspólnie obejrzeli mecz Polska – Hiszpania, a potem wzięli udział w koncercie multimedialnym Macieja Fortuny, połączonym z mappingiem na pałacowym budynku.

 

Sołtys wsi Winna Góra Maria Pruska z wyszytym portretem generała Dąbrowskiego, fot. M. Grewling

Sołtys wsi Winna Góra Maria Pruska z wyszytym portretem generała Dąbrowskiego, fot. M. Grewling

Warto jeszcze dodać, że na czerwcowym spotkaniu w pałacu w Winnej Górze pojawił się również sam generał Dąbrowski.

Uśmiechnięty, rumiany i starannie oprawiony. Wyszyty własnoręcznie przez panią sołtys wsi Winna Góra Marię Pruską. Przekazując tę wspaniałą pracę na ręce dyrektora Marka Romana, zapewniła go ona o wsparciu ze strony okolicznych mieszkańców, którzy, jak powiedziała:

 

„pamiętali, pamiętają i zawsze będą pamiętać o generale Dąbrowskim”.