fot. Materiały organizatora

Rusałka – jezioro, które łączy

Co mają ze sobą wspólnego: Jezioro Rusałka, Jezioro Maltańskie, Szkoła Podstawowa nr 57 im. Józefa Kostrzewskiego w Krzyżownikach-Smochowicach oraz niedziałający już, poznański stadion im. Edmunda Szyca?

Wszystkie te miejsca wiążą się z tragicznym losem ludności żydowskiej podczas II wojny światowej.

Jezioro, które łączy

Jezioro Rusałka, leżące w zachodniej części Poznania, na terenie klina zieleni na Golęcinie, jest dziś dla poznaniaków miejscem odpoczynku i rekreacji. Mieszkańcy korzystają z tego urokliwego miejsca, uprawiają sport, spacerują.

 

Jednak z tą sielską atmosferą kontrastuje tragiczna historia powstania jeziora. Wykopane zostało w czasie II wojny światowej na podstawie projektów niemieckich architektów, nadludzkim wysiłkiem żydowskich więźniów, a także polskich pracowników przymusowych.

Do umocnienia dna i nadbrzeży Niemcy wykorzystali macewy ze zlikwidowanego cmentarza żydowskiego na ulicy Głogowskiej.

Celem działań realizowanych w ramach projektu „Rusałka – jezioro, które łączy”, będzie zbudowanie mostu między tragiczną historią a współczesnością, pomiędzy funkcją rekreacyjną a historyczną Rusałki i terenów do niej przylegających.

Rusałka to symbol męczeństwa, ale obecnie także symbol życia tego miasta, bo wielu mieszkańców po prostu lubi spędzać wolne chwile nad jeziorem.

 

Już od jakiegoś czasu zastanawiamy się jak to połączyć w jednolitą przestrzeń symboliczno-rekreacyjną.

W lutym 2020 zorganizowaliśmy w siedzibie Baraku Kultury debatę z udziałem ekspertek i ekspertów o przeszłości, a przede wszystkim o przyszłości tego miejsca. Zgodziliśmy się co do tego, że jest to fragment historii miasta, o którym powinniśmy mówić głośniej i częściej oraz oswajać z nim mieszkańców. Od tamtej pory zastanawiamy się jak połączyć paradoksalną atrakcyjność tej przestrzeni z pamięcią o jej tragicznej historii.

 

„Tak narodził się pomysł na tę akcję. Wierzymy, że zaproponowana przez nas forma sprawi, że mieszkańcy wezmą udział w wydarzeniu, a zarazem dowiedzą się, jak Jezioro Rusałka powstało.” – mówi Przemek Prasnowski z Fundacji Barak Kultury, pomysłodawca i koordynator projektu.

 

W ramach akcji „Rusałka – jezioro, które łączy”, która odbędzie się 18 września, poznaniacy będą mogli poznać nieznany dla wielu mieszkańców fragment historii stolicy Wielkopolski.

Wydarzenie składać się będzie z wystawy, przejazdu rowerowego oraz wyjątkowego koncertu, który odbędzie się nie nad Jeziorem Rusałka, ale na samej jego tafli.

Wystawa

Działania zainauguruje wernisaż wystawy „Steineck” w Szkole Podstawowej nr 57 im. Józefa Kostrzewskiego, znajdującej się na ulicy Leśnowolskiej 35 w Poznaniu (Krzyżowniki-Smochowice) o godzinie 12:00.

 

plakat

plakat

Wystawa zestawi dwa światy – mroczną przeszłość szkoły w Krzyżownikach z przyjazną współczesnością.

W 1940 roku podczas II Wojny Światowej, budynek szkoły w Krzyżownikach został przekształcony w obóz Steineck, gdzie władze hitlerowskie początkowo więziły jeńców francuskich, a następnie żydowskich. To właśnie więźniowie z tego obozu pracowali przy budowie m. in. dobrze dziś znanego jeziora Rusałka. Dokładniej historię obozu Steineck oraz więźniów żydowskich przybliżą tablice edukacyjne, które znajdą się na wystawie.

 

Jednym z więźniów, którzy przetrwali w Steineck był Zalman Kłodawski, którego po wojnie łączyła szczególna bliska więź ze szkołą.

Pisał on listy do uczniów szkoły, w których opisywał swoje przeżycia w obozie. W trakcie wystawy będzie możliwość przeczytania fragmentów tych listów, będących jednocześnie przewodnikami po ekspozycji. Na wystawie znajdą się także pamiątki Kłodawskiego, medale, książki oraz klaser ze znaczkami, które Zalman pieczołowicie zbierał.

 

Drugim ocalałym jest Benjamin Jacobs, znany jako autor książki „Dentysta z Auschwitz”, który także przetrwał obóz.

Siłę do przeżycia znalazł dzięki Zosi, dziewczynie z okolicy, w której się zakochał. Podczas wystawy będą wyświetlane fragmenty wywiadu z Jacobsem, w których opowiada o wydarzeniach w Steineck. Usłyszymy zarówno historię miłosną, jak i historię o budowaniu szubienicy. Zdarzenia, uwiecznione dzięki relacjom Kłodawskiego i Jacobsa na wystawie zostaną przedstawione w sposób symboliczny. Widzowie będą mogli wejść w „obozowe” przestrzenie szkoły, za pomocą specjalnych żółtych linii, które oddzielą przeszłość i teraźniejszość.

 

Wystawa będzie otwarta 18 września w godzinach 12:00-17:00.

Przejazd rowerowy

Przejazd rowerowy połączy dwa poznańskie jeziora: Jezioro Maltańskie i Rusałkę. Oba wspomniane akweny mają podobną historię zostały zaprojektowane przez niemieckich architektów i wykopane przez żydowskich więźniów (Rusałka w całości, Jezioro Maltańskie częściowo). Dokładniejszą wiedzę przybliży prof. UAM Rafał Rosół – specjalista historii Poznania, który będzie rowerowym przewodnikiem.

 

Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 16:00, miejscem zbiórki i zarazem pierwszym przystankiem rowerowej trasy będzie znana każdemu Poznaniakowi pierwsza stacja kolejki wąskotorowej: Maltanka.

Przewodnik przybliży uczestnikom historię powstania jeziora maltańskiego. Po krótkiej prelekcji wycieczka rowerowa wyruszy w kierunku Stadionu im. Edmunda Szyca, gdzie będzie kolejny przystanek. Uczestnicy wraz z przewodnikiem zatrzymają się przy pomniku przy Skwerze Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, gdzie Rafał Rosół opowie o stadionie, który wiosną 1941 roku został przekształcony w największy obóz pracy dla Żydów w Poznaniu.

 

Następną i ostatnią stacją przejazdu rowerowego będzie śluza Bogdanki nad Jeziorem Rusałka, uczestnicy usłyszą tam wstrząsającą historię powstania tytułowej Rusałki.

Całość trasy wraz z prelekcjami zajmie półtorej godziny i zakończy się nad jeziorem Rusałka, gdzie o godzinie 18:00 rozpocznie się niezwykły koncert na wodzie „Rozrzucone kamienie”.

Koncert

Gdy Słońce schyli się ku zachodowi, po zatoce jeziora Rusałka zaczną krążyć dźwięki instrumentów. Rozpocznie się ceremonia pożegnania, w której energia muzyki i tworzone przez nią obrazy, przywrócą życiu to, co zostało skazane na zapomnienie.

 

Co wyłoni się z gmatwaniny dźwięków i chaotycznego ruchu muzyków? Czy obudzą się kamienie leżące na dnie jeziora?

W tym pomoże wyjątkowy utwór skomponowany i wykonany specjalnie na tę okazję. 15 muzyków, uczniów poznańskiej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II stopnia im. Mieczysława Karłowicza i 15 wioślarzy połączy siły w wyjątkowym epitafium, które wydarzy się na samym jeziorze. Utwór pisany dźwiękami po tafli wody skomponował Maciej Muraszko, wszechstronny muzyk, kompozytor, aranżer i producent, absolwent Akademii Muzycznej w Poznaniu. 

 

Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny.