fot. Mariusz Forecki

XPRINT. Historie prywatne

W ramach festiwalu XPRINT książki fotograficzne staramy się traktować jak niezależne medium – wymagające szczególnego podejścia, innego niż fotografia prezentowana w galeriach, o innych właściwościach niż zdjęcia zapośredniczone w prasie, w sieci czy w przestrzeni publicznej.

OPOWIEŚCI WIZUALNE

Książka fotograficzna jest bardziej intymna. Taka publikacja ma tę właściwość, że teksty, elementy graficzne, fizyczne własności papieru, sekwencja obrazów, niedopowiedzenia i – wreszcie – zdjęcia budują opowieść.

I właśnie opowieść ma tu nadrzędne znaczenie. Proste wyselekcjonowanie dobrych zdjęć i zamknięcie ich między okładkami nie stworzy z nich publikacji wartej uwagi. Efektowny projekt i krzykliwe elementy fotograficznego obrazu – do jakich jesteśmy przyzwyczajeni, gdy funkcją zdjęć jest przyciąganie uwagi – mogą bardziej zaszkodzić, niż pomóc, jeśli artyście nie chodzi o popis, ale o podzielenie się historią mającą wagę i znaczenie.

 

Książki stawiają przed fotografami poprzeczkę wyżej, wymagają skupienia, wymuszają świadome podejmowanie decyzji, by nie stały się tylko grafomańskim chaosem.

Wymuszają podporządkowanie języka fotograficznego obrazu wymaganiom narracji. Wiedząc o tym, fotografowie planują swoją pracę, bo ostateczną formą prezentacji ich wizualnych opowieści będzie właśnie książka. W ten sposób forma książki determinuje treść zdjęć – i dzieje się tak coraz częściej.

PRYWATNIE

Razem z zespołem galerii PIX.HOUSE w pełni ponosimy odpowiedzialność za festiwal, w ramach którego zawsze staramy się prezentować książki fotograficzne najwyższej próby. Ze wszystkimi mocnymi i słabymi punktami tego wydarzenia jestem związany osobiście, w oczywisty sposób nie mam więc dystansu koniecznego do jego oceny. Mogę jednak szczerze i z pełnym przekonaniem zachęcić do zapoznania się z pracą artystów, którzy pod koniec listopada zaprezentowali w Poznaniu swoje wystawy, zorganizowali premierowe pokazy publikacji, podzielili się swoimi na wskroś osobistymi historiami.

Prezentacja książek fotograficznych w galerii PIX.HOUSE

Są to szczere działania, mające ten wspólny mianownik, że fotografię traktują jako język przekazu treści prywatnych, dotykających autorów do głębi. Część z wystaw czynna będzie do końca roku, publikacje zaprezentowane podczas festiwalu, towarzyszące każdemu z indywidualnych pokazów dostępne są zarówno w Galerii Miejskiej Arsenał, jak i galerii PIX.HOUSE.

Mimo że festiwal zakończył się, fotograficzne historie, jakie prezentował, zostają w Poznaniu na dłużej.

ARSENAŁ: MAYUMI SUZUKI (do 30.12.2018)

Wystawa w Galerii Miejskiej Arsenał określiła temat tegorocznego festiwalu; to historia prywatna Mayumi Suzuki dotycząca tsunami z 2011 roku.

Mayumi Suzuki

W dwóch pracach reagujących na kataklizm, jaki zniszczył większą część rodzinnego miasteczka artystki, Onagawa, zburzył jej dom i zabił rodziców – Mayumi rekonstruuje pamięć.

W „The Restoration Will”– używa fotografii, by opowiedzieć historię rodzinnego studia fotograficznego. Łączy album zdjęć z dzieciństwa ze zdjęciami współczesnymi, wykonanymi za pomocą obiektywu znalezionego w gruzach. Analizuje uszkodzenia emulsji na zdjęciach domowych, przygląda się portretom wykonanym przez ojca, zniszczonym przez wodę. Łączy te ślady obrazów z przeszłości, układa sekwencje, traktując je z najwyższą uwagą, bo tylko one od teraz mogą świadczyć o historii stanowiącej podstawę tożsamości Mayumi. Drugiej części wystawy towarzyszy niewielkie wydawnictwo zaprojektowane przez Honzę Zamojskiego (prezentujące rodzinne historie mieszkańców Onagawa i obecny proces odbudowy miasta) zrealizowane specjalnie z okazji festiwalu.

EGO: KUBA DĄBROWSKI (do 30.12.2018)

W Galerii Ego swoje notesy prezentuje Kuba Dąbrowski. Przez wiele lat jego osobisty, internetowy dziennik prowadzony w formie bloga, miał ogromny wpływ na całe młode pokolenie fotografów w Polsce, determinując styl codziennych komentarzy do świata, prowadzonych za pomocą obrazu.

Tą samą osobistą opowieść kontynuuje w Ego, jednak robi to w zupełnie nowej formie.

 

Wycięte z gazet fragmenty ilustracji, kolaże, zdjęcia wykonywane telefonem – wklejone w zeszytach – składają się w świat notatek z zauważonych, chaotycznych fragmentów obrazów, w jakich Kuba żyje na co dzień.

Wystawie towarzyszy książka, wydana w niewielkim nakładzie, przeznaczona do sprzedaży tylko w kontekście ekspozycji, równie bezpośrednia co same prace, dająca się układać we własne narracje, zaprojektowana tak prosto, jak to tylko możliwe. Kuba komentuje w ten sposób scrapbook – notes wycinanek – jako pierwotną, najprostszą formę książki fotograficznej.

PIX.HOUSE: IGOR PISUK (do 29.12.2018)

W galerii PIX.HOUSE Igor Pisuk mierzy się z procesem swojego wychodzenia z alkoholizmu. Bez znieczulenia dzieli z widzami swój wewnętrzny świat, w którym gubi się bezustannie, rejestrując jego fragmenty graficznymi obrazami niedającymi chwili oddechu. Wchodzimy tu w rzeczywistość intymną do granic, w całości stworzoną z przeżyć człowieka szukającego ratunku. Prezentowana premierowo książka (wydana przez BLOW UP PRESS) zamyka ten świat w ramach lekkiego papieru, świecących kolorów, uderzających emocji przekazywanych na kolejnych stronach książki.

I INNI…

Elementami festiwalu są też zakończone już ekspozycje. Był przegląd książek ukraińskich w Rodriguez Gallery (kuratorka Alina Sandulyak), w których fotografowie za pomocą osobistych komentarzy, intymnych obrazów, prywatnego języka komentują wojnę i polityczną rzeczywistość, determinujące dzisiejszą codzienność Ukrainy. UAP w Galerii Skala zaprezentował przegląd studenckich publikacji realizowanych w ramach kilku europejskich uczelni artystycznych, czytelnia Ostrøv przeprowadziła premierę zinu Krystiana Daszkowskiego.

Bardzo zależało nam, by nie zawsze oczywiste medium książek fotograficznych przybliżyć i skomentować, prezentując je w sposób zrozumiały nie tylko dla autorów takich wydawnictw. W czasie festiwalowego weekendu można było posłuchać fotografów i wydawców, przejrzeć selekcje książek, jakie przygotowali, i w kilku przypadkach – skonfrontować przekaz wystawy z narracją książki. Do takiej konfrontacji z medium, po części, służy zestaw trzech zinów wydanych w ramach festiwalu. W niewielkich i lekkich w formie książeczkach, trzech autorów prowadzi swoje dzienniki podróży. Krzysiek Orłowski po Stanach Zjednoczonych, Tomasz Liboska po Śląsku, Maciej Jeziorek wokół Polski.

Poniżej galeria zdjęć z wystaw książek fotograficznych w galerii PIX.HOUSE i Galerii Miejskiej Arsenał.

 

CZYTAJ TAKŻE: Katalog aktywności fotograficznej. Relacja z 4. Wielkopolskiego Festiwalu Fotografii im. Ireneusza Zjeżdżałki

CZYTAJ TAKŻE: Na innych rejestrach. Rozmowa z Filipem Springerem

CZYTAJ TAKŻE: Wielkopolska/Teraz – jak połączyć stare z nowym?