Zacznę od końca. Zamykając festiwal fotografii przyrodniczej, jego dyrektor, Radosław Siekierzyński, wyraził refleksję dotyczącą niezauważenia „Przyrody Wartej Poznania” przez osoby (nie wszystkie na szczęście), do których odezwał się, a które powinny wspierać to przedsięwzięcie w ramach swojej pracy, co najmniej na poziomie poinformowania o nim.