fot. Mariusz Forecki

OKFA 2017. Jurorzy przyznali nagrody

Grand Prix tegorocznego festiwalu OKFA trafiło do rąk Rafała Makolądra, amatora, reżysera filmu „Droga weterana – pokonać Hańczę”. Jedyne honorowe wyróżnienie pozaregulaminowe otrzymał 18-letni Kuba Januszewski, uczeń VIII LO w Poznaniu, za film „Chimera”. Swoje nagrody przyznało jury konkursowe, jury młodych, a także jury społeczne.

63. Ogólnopolski Konkurs Filmów Niezależnych im. prof. Henryka Kluby w Koninie zakończył się w sobotę późnym wieczorem. W tym roku publiczność obejrzała 52 filmy w różnych kategoriach. Znalazły się wśród nich obrazy amatorskie, niezależne i studenckie.

Grand Prix OKFA 2017 powędrowało do rąk amatora, Rafała Makolądry, reżysera filmu „Droga weterana – pokonać Hańczę”. Główny bohater Sebastian Marczewski podczas misji w Afganistanie doznaje złamania kręgosłupa. Jego pasją pozostaje jednak nurkowanie głębinowe, weteran zamierza pobić rekord i jako pierwszy człowiek na świecie przepłynąć przy dnie najgłębsze polskie jezioro, tytułową Hańczę. To dokumentalny zapis samozaparcia, ale i wewnętrznej walki bohatera z samym sobą.

W kategorii amatorskiej przyznano także nagrodę filmowi „Kukułek”, której patronuje Marszałek Województwa Wielkopolskiego. Filmowa animacja w reżyserii Daniela Zagórskiego z Łodzi, twórcy dobrze znanego w całej Polsce, opowiada historię ptasiego bohatera Kukułka. Zostaje on podrzucony do ciemnogrodu, w którym żyją samonakręcający się nakręceni. Kukułek wprowadza tam terapię za pomocą sztuki. Początkowa niechęć otoczenia przeradza się we współpracę, a odrodzony humanizm zaczyna zmieniać świat bohaterów. Jurorzy postanowili wyróżnić też inną animację – „Pęd” w reżyserii Szymona Ruczyńskiego.


„W filmach amatorów najbardziej interesuje mnie ich sposób opowiadania historii, a nie poziom warsztatowy. I takie produkcje często możemy oglądać na OKFA, również w tym roku pojawiło się kilka interesujących pod tym względem propozycji” – powiedział Łukasz Maciejewski, filmoznawca, juror festiwalu w Koninie.


Główną nagrodę w kategorii film niezależny przyznano filmowi dokumentalnemu „Trzy rozmowy o życiu” Julii Staniszewskiej. To niezwykle intrygująca, a także trudna i bolesna rozmowa matki i córki. Matka jest lekarką, a także wierzącą i praktykującą katoliczką. Druga z bohaterek przejawia światopogląd agnostyczny, a jej dzieci przyszły na świat za pomocą metody in vitro, co nie jest łatwe do zaakceptowania przez lekarkę.

Kolejna nagroda w tej samej kategorii trafiła do „Przed świtem” w reżyserii Łukasza Borowskiego. To poruszający dokument o trudnych relacjach nastoletniego stylisty fryzur o androgenicznej urodzie, który wraz ze swym ojcem, byłym zapaśnikiem, przemierza bezdroża albańskich gór. Skazani na siebie muszą razem stawić czoła niebezpieczeństwu, co sprawia, ze w końcu odnajdują do siebie drogę. Wyróżniono także inną produkcję niezależną – „Świetne wieści” w reżyserii Kuby Gryżewskiego.

 

Wśród filmów studenckich główną nagrodą uhonorowano Anastazję Dąbrowską za film „Daniel”. Tytułowy bohater spędza wakacje na koloniach dla osób z zespołem Downa. W tym czasie kamera podgląda rozmowy Daniela z kolegami. Nie są to rozmowy błahe, chłopcy z absolutną powagą rozmawiają o płci pięknej.

Szczęście uśmiechnęło się także do Kordiana Kądzieli, reżysera filmu „Szczękościsk”. W tej samej kategorii jurorzy wyróżnili film „Bankiet”, który wyreżyserowała Julia Orlik.

Jedyne honorowe wyróżnienie pozaregulaminowe otrzymał 18-letni Kuba Januszewski, uczeń VIII LO w Poznaniu, za film „Chimera”. Warto zapamiętać to nazwisko, bo jego reżyser jest debiutantem, dysponującym dużym potencjałem twórczym, który w przyszłości może wydać wspaniałe rezultaty artystyczne.

Poza głównym jury konkursowym, które tworzyli: przewodniczący Krzysztof Majchrzak, Kuba Czekaj, Bartosz M. Kowalski oraz Łukasz Maciejewski, pracowały także składy jury młodych, a także jury społeczne.

Młodzi jurorzy nagrodzili film „Daniel” Anastazji Dąbrowskiej za opowiedzenie pięknej i spójnej historii o przyjaźni i miłości; bohaterowie wprowadzili nas w świat pełen marzeń i naiwnych pytań, na które każdy z nas szuka odpowiedzi.



Jury społeczne swoją nagrodę przyznało filmowi „Lila” w reżyserii Dominiki Łapki. W uzasadnieniu możemy przeczytać: „Historia przedstawiona w filmie jest zaskakująca, fabuła przybiera nieoczekiwanie dramatyczny obrót, wskutek którego widz przeżywa skrajne emocje. Jury zwróciło uwagę na dbałość o szczegóły, poprawne kadry i oprawę muzyczną a przede wszystkim świetnie wykreowane przez młodych aktorów role Joszka i Lili”.
 
Po kolejnej edycji OKFy w pamięci pozostanie sporo ciekawych produkcji, wiele z nich prezentowało wysoki poziom, co często podkreślali jurorzy. Niewiele jest już takich festiwali – pozbawionych blichtru, komercyjnego szału i snobistycznego zacięcia. Konińska impreza przyciąga twórców z całej Polski, czekają tu na nich nie tylko gościnni organizatorzy, ale także ludzie, dla których kino jest ciągle wielką wartością.