fot. ewolucja herbu Kalisza na pieczęciach miejskich: rok 1374; renesans; zabór pruski, K. Stefański, Herby i Pieczęcie m. Kalisza, Kalisz 1927

Przestrzeń herbem sygnowana

Pojawiające się w krajobrazie miejskim herby, pozostające w niezmienionej postaci z odległej często przeszłości, stanowią nie tylko wizytówkę miasta, ale też symbol, łączący ową przeszłość z jego współczesnym życiem. Są szczególnym wyrazem grupowej więzi społeczności, w tym wypadku – miejskiej.

Z kolei znak identyfikacyjny, jakim jest herb szlachecki, od początku swego istnienia świadczył o tożsamości legitymujących się nim. Początkowo była to tożsamość związana z polem bitwy, pozwalająca na odróżnienie swoich od wrogów. Wraz z upływem czasu, herb świadczył o przynależności do danej grupy społecznej. Przynależności wybitnie silnej na przykładzie szlachty polskiej.

Trans(form)acja

Ponad siedem wieków lokacji Kalisza na prawie magdeburskim wpłynęło znacząco na wygląd herbu miasta. Wielokrotnie dodając i rezygnując z niektórych atrybutów, zmieniano także jego proporcje i kształt tarczy herbowej. Zmianie ulegała również orientacja dmącego trębacza. Począwszy od najstarszej, której rodowód sięga wieków średnich z pachołkiem zwróconym w prawo, kolejne zmiany, jakie zaszły na przestrzeni wieków w symbolicznym wizerunku Kalisza dotyczyły m.in. portretu trębacza.

 

„[…] Nadeszła doba renesansu. Stara niezdarna pieczęć nie zadowalała już ojców miasta, więc ufundowali sobie nową. […] Najważniejsza, najbardziej zasadnicza różnica (w odniesieniu do średniowiecznego przedstawienia herbu miasta – przyp. red.), zaszła w postaci pachołka. Przede wszystkim został on, a wraz z nim gwiazda, odwrócony w stronę przeciwną […]” – pisał K. Stefański.

 

Trębacz, tudzież pachołek został ponadto pozbawiony atrybutu obronności, tj. palicy. W skutek odwrócenia postaci, trąba znalazła się w ręce prawej, zaś lewa – pozbawiona broni, spoczęła na pasie hejnalisty. Ubiór i czapka, jakkolwiek niewiele zmienione, również wskazują, że pierwowzór nie był zrozumiany. Brama rozwarta, blanki na murze i daszki na wieżach zniekształcone. W wieżach wątek muru zatracony, zaś okna umieszczone na dwóch piętrach, przy czym dolne zakratowane.

Za czasów baroku herb przechodzi kolejne transformacje. Zniekształcenie pierwowzoru dochodzi do szczytu. Mur bez blanków, na niezdarnych wieżach zamiast daszków, jakby liście koniczynowe; na głowie pachołka odwrotnie postawionego – raczej kapelusz słomkowy niż czapka; zamiast spodni bufiastych – kiecka.

 

Program rzeźbiarski fasady kaliskiego ratusza (1889 - 1914), personifikacja miasta z tarczą herbową, personifikacja bogactwa i dobrobytu oraz kartusze z herbem Kalisza, fot. Fotopolska.eu

Program rzeźbiarski fasady kaliskiego ratusza (1889 – 1914), personifikacja miasta z tarczą herbową, personifikacja bogactwa i dobrobytu oraz kartusze z herbem Kalisza, fot. Fotopolska.eu

Kolejnej pieczęci z herbem miasta pod berłem króla polskiego miasto się nie doczekało.

Następną, na skutek rozbiorów Rzeczypospolitej, akcentował symbol zniewolenia Kalisza i regionu Wielkopolski – orzeł pruski z monogramem Fryderyka Wilhelma. Wizerunek dmącego trębacza w 1807 roku, wraz z utworzeniem Księstwa Warszawskiego, zniknął z pieczęci miejskich na 107 lat.

W stuleciu powstań narodowych herb Kalisza został zaprojektowany niejako od nowa.

 

„Wyposażony w gałązkę palmową, pozbawiony palicy, ubrany w sukmanę granatową i takąż rogatywkę, stoi zaś na dwóch cegłach które nigdy blankami nie były.” – w ten trącący ironią sposób, symbol miasta opisuje Kazimierz Stefański – badacz herbów Wielkopolski.

 

Stworzony w 1849 roku wizerunek, mimo że nigdy nie wykorzystany w pieczęciach urzędowych, znalazł zastosowanie w wydawnictwach prywatnych.

Zaprojektowany w połowie XIX stulecia herb miasta po raz pierwszy użyto w roku 1858 przy wydaniu „Album Kaliskie”, pracy spełniającej rolę publikacji upowszechniającej wiedzę o przeszłości i zabytkach miasta.

 

Na okładce, prócz centralnie umieszczonej ryciny z boginią mądrości – Ateną oraz kartuszem herbowym z wyobrażeniem pachołka, odnaleźć można inny herb. Jest nim Lubicz – rodowy herb Staweckiego.

Młodszym o dekadę wydawnictwem jest Album de Kalisch – zawierający 22 fotografie miasta w formacie 6,4 cm x 11,4 cm. Przy wykonanych techniką mokrego kolodion, 22 kartach ze zdjęciami Kalisza, odnajdujemy także herb Kalisza. Trudno go zaklasyfikować do typu z roku 1849, niemniej posiada pewne jego cechy.

Hejnalista wyposażony jest w trąbkę i liść palmowy, lecz ukazany jest na murze pozbawionym blanek. Wizerunek odróżniają od pierwowzoru zaprojektowanego przez komisję heraldyczną Królestwa Polskiego proporcje w wielkości pachołka i bramy. Herb ponad to wpisany jest w tarczę w typie polskim.

 

Zdjęta z budynku spalonego ratusza rzeźba personifikująca miasto. Sztuczne Ruiny w kaliskim Parku Miejskim, po 1918 roku, fot. Wirtualne Muzeum Fotografii Kalisza

Zdjęta z budynku spalonego ratusza rzeźba personifikująca miasto. Sztuczne Ruiny w kaliskim Parku Miejskim, po 1918 roku, fot. Wirtualne Muzeum Fotografii Kalisza

Z uwagą należy także odnotować nowy projekt herbu miasta, po raz pierwszy wykorzystany w roku 1875 w pracy pt. „Dawne Ustawy m. Kalisza”, pod redakcją Adama Chodyńskiego.

Nowy herb odróżniał od poprzedniego zasadniczo jeden atrybut. Była nim korona zbudowana z murów miejskich – „Corona muralis”. Znaczącą pracą posiadającą ów wyraz symbolicznego przedstawienia Kalisza jest zeszyt z litografiami napisany przez Sękowskiego z okazji poświęcenia nowej siedziby magistratu w roku 1889.

Autor zaopatrzył tytułową stronę w panoramę miasta, oraz kartusz herbowy w mocno zniekształconym wzorze polskim. Herb z koroną zbudowaną z murów miejskich wykorzystał Ottomar Wolle, przy opracowaniu mapy gubernialnego Kalisza w roku 1878. Wizerunek przyozdobił również kalendarze kaliskie wydane staraniem F. Czerwińskiego w ósmej dekadzie XIX wieku, oraz pocztówki z laboratorium fotograficznego Raczyńskiego.

Herb w mieście

Opisywany przykład herbu w sposób szczególny zaistniał nie tylko w druku, ale także w tkance miejskiej Kalisza, w jego najbardziej reprezentacyjnych miejscach. Dość wskazać tutaj ratusz oraz nieistniejący dzisiaj most żelazny przy placu Kalińskiego. W pierwszym przykładzie kartusz z herbem stanowił część rzeźby personifikującej miasto, zainstalowanej na nowo wybudowanym ratuszu w roku 1889.

 

Domniemana „Kalisia” była częścią bogatego programu rzeźbiarskiego gmachu magistratu.

Trend w panującej wówczas kulturze architektonicznej łączył uwarunkowania kulturowe, historyczne i społeczne, z kwestiami estetyki – nie rezygnującej z alegorycznych przedstawień. Rzeźba wraz z tarczą herbową, po wypaleniu i zburzeniu ratusza, została przeniesiona do Parku Miejskiego i do roku 1940 była częścią kompozycji Sztucznych Ruin.

Wśród niepieczętnych wyobrażeń herbu Kalisza, należy wskazać również wizerunek umieszczony w balustradzie Mostu Kamiennego. Przedstawienie z najstarszej obecnie przeprawy przez Prosnę, zawiera wątki zaczerpnięte przynajmniej z kilku typów herbu naszego miasta.

W latach 1825 – 1826, a więc w czasie kiedy powstał obiekt, sięgnięto przy opracowywaniu herbu głównie po wzorce z okresu baroku (małe okrągłe okna, charakterystyczna sukmana w stroju hejnalisty, oraz układ pozbawionej broni lewej ręki). W opisywanym przykładzie dopatrzyć się również można stylistyki pieczęci z okresu późnego średniowiecza.

 

Fragment Mostu Żelaznego z herbem Kalisza ponad kanałem Babinka, fot. Fotopolska.eu

Fragment Mostu Żelaznego z herbem Kalisza ponad kanałem Babinka, fot. Fotopolska.eu

Obecność wizerunku trębacza na ważnej przeprawie rzecznej w Kaliszu, może sugerować, że sposób manifestowania godła miejskiego przy mostach, był znaczącym w systemie herbów miasta, czego dowód daje także wspomniana wcześniej fundacja Mostu Żelaznego ponad korytem Babinki.

Most Kamienny, zwany też Aleksandryjskim, jest zresztą sygnowany podwójnie. Prócz wizerunku herbu Kalisza, spotykamy tutaj monogram zwierzchnika miasta i kraju w pierwszych dekadach XIX stulecia. Symbolizująca monarchę Imperium Rosyjskiego – Aleksandra I, litera „A” została wygrawerowana w zwornikach mostu po obydwu jego stronach.

„Sztuka jest arystokratyczna do szpiku kości” 

Sztuka sepulkralna w Kaliszu przedstawia poczet ojców nowożytnego miasta. Na trzech nekropoliach zlokalizowanych na dawnym Wrocławskim Przedmieściu, pochowanych jest wielu przedstawicieli elit środowisk intelektualnych.

Herbowe kartusze dzisiaj odnajdziemy wyłącznie na Cmentarzu Katolickim. Ich formy szczególnie odpowiadają słowom Witolda Gombrowicza, użytym w tytule tego fragmentu artykułu. Kontynuując myśl wybitnego powieściopisarza na temat sztuki – jest ona zaprzeczeniem równości i uwielbieniem wyższości.

 

Grobowców z herbowym kartuszem na założonym w 1807 roku cmentarzu katolickim jest obecnie niepokojąco mało.

Należy przy tym pamiętać, że do naszych czasów nieznana liczba grobowców nie przetrwała, bądź są one w stanie postępującej ruiny. Gros z nich zatraciła symbolikę heraldyczną, jak na przykład neobarokowa kaplica Pyzalskich, pozbawiona obecnie herbowej tarczy. Grób rodziny Prusinowskich i zmarłego w roku 1915 Feliksa, właściciela apteki, to eklektyczna kaplica posiadająca w tympanonie herb Topór. Architektura grobowca stanowi w tym przypadku przesłankę o osobie pochowanej w nim. Fasadę flankują dwa pilastry z głowicami zaopatrzonymi w główki makowe – dawny środek nasenny, powszechnie stosowany w aptekarskiej profesji w początkach XX wieku.

Zaręba - herb rodziny Seweryna Tymienieckiego. Cmentarz Katolicki w Kaliszu, fot. zbiory własne

Zaręba – herb rodziny Seweryna Tymienieckiego. Cmentarz Katolicki w Kaliszu, fot. zbiory własne

Niedaleko od grobowca Prusinowskich wznosi się klasycystyczna bryła kaplicy Załuskowskich. Opatrzone dwoma herbami, ostatnie miejsce spoczynku Joanny z Przełuskich (dla której wzniesiono grobowiec w roku 1872), oraz jej męża – Erazma Załuskowskiego, zmarłego w 1888, zostało przed kilkoma laty starannie odrestaurowane.

 

Ponad tablicami poświęconymi zmarłym, zamontowano kartusze z wizerunkami rodowych herbów pochowanych tutaj. Sulima – herb Przełuskich, oraz Rola – którym według Herbarza Polskiego, posługiwali się Załuskowscy.

Młodszym o nieco ponad dekadę jest grobowiec wzniesiony dla rodziny Doruchowskich, wybudowany w 1901 roku. W tym przypadku do dnia dzisiejszego zachował się herb Doruchowskich – Niesobia, a także dekoracyjne labry. Pochowano tutaj dziedzica majątku Złotniki Wielkie, Złotniki Małe, oraz Mycielin – Feliksa Doruchowskiego oraz Zygmunta Doruchowskiego.

Przy Rogatce spoczęli właściciele innych pobliskich majątków ziemskich. Należy wskazać grobową kaplicę Karśnickich, w której w roku 1961 pochowano Feliksa Karśnickiego – ostatniego właściciela dominium Majków. To wybitna w dziejach miasta postać – komendant Straży Pożarnej w Kaliszu w latach 1922 – 1927, członek Towarzystwa Miłośników Sceny, Związku Oficerów Rezerwy, Federacji Polskich Związków Obrońców Ojczyzny, mason. Prostą klasycyzującą kaplicę w której pochowano Karśnickiego, zaopatrzono w polu tympanonu w herb Jastrzębiec.

Płaskorzeźbiony wizerunek herbu Zaręba, widnieje na grobowcu innego zasłużonego dla historii miasta – Seweryna Tymienieckiego. Patron przy Trybunale Cywilnym, zasłynął w historii Kalisza również jako adwokat przysięgły, członek i organizator Towarzystwa Archeologicznego, Kaliskiego Towarzystwa Rolniczego, oraz Kasy Pożyczkowo – Oszczędnościowej. Był bibliofilem, kolekcjonerem, numizmatykiem.

 

W bliskiej odległości od grobowca Tymienieckich, pochowano w roku 1923 wybitnego kaliskiego architekta – Kazimierza Skolimowskiego, herbu Leszczyc.

Wychodząc poza mury katolickiej nekropolii, warto wskazać herby szlachetnie urodzonych, również w przestrzeni miasta. Fundacja jednej z najstarszych świątyń jezuickich na ziemiach polskich – obecnego kościoła garnizonowego, to dzieło Stanisława Karnkowskiego, arcybiskupa gnieźnieńskiego, prymasa Polski od roku 1581, pełniącego tę funkcję do śmierci w roku 1603.

 

Tablica nagrobna Kazimierza Skolimowskiego herby Leszczyc. Cmentarz Katolicki w Kaliszu, fot. zbiory własne

Tablica nagrobna Kazimierza Skolimowskiego herby Leszczyc. Cmentarz Katolicki w Kaliszu, fot. zbiory własne

Symboliczne nawiązanie do postaci budowniczego jezuickiej świątyni obecne jest zarówno w jej fasadzie, jak i wnętrzu.

Herb Junosza, którym pieczętował się arcybiskup Karnkowski umieszczono ponad portalem świątyni. Tutaj kartusz opatrzono arcybiskupią tiarą, a także skrzyżowanymi krzyżem i pastorałem – znakami godności duchownej. W późnorenesansowym portalu, wizerunek herbu z barankiem, widoczny jest również w bogato dekorowanych konsolach ponad pilastrami, flankującymi wejście do kościoła.

Po przekroczeniu progu świątyni, świadectwo po jej budowniczym widoczne jest również w formie portalu – tym razem będącym pierwszym takim przedstawieniem pomnika w sztuce sepulkralnej Wielkopolski. Popularnie określany jako epitafium, pomnik posiada wiele heraldycznych wyobrażeń. Prócz kartusza z herbem Junosza, kapituła gnieźnieńska, będąca fundatorem pomnika, zadecydowała o umieszczeniu w kamiennym posągu również herbu z wizerunkiem lilii.

Herb sławnej w grodzie nad Prosną rodziny Bzowskich umieszczony jest natomiast na mieszczańskiej willi należącej do rodziny, przy ulicy Widok. Wybudowany w roku 1910 neogotycki pałacyk zaopatrzony jest w elewacji od strony ulicy Stanisława Staszica w herb Nowina. Pierwszym właścicielem posiadłości był rejent kaliski Stanisław Bzowski, którego inicjały również umieszczono na polu tablicy herbowej.

Architecture parlante – architektura mówiąca

Rosyjska obecność nad Prosną w XIX wieku ustanowiona została postanowieniami Kongresu Wiedeńskiego, na którym proklamowano utworzenie Królestwa Polskiego pod berłem cara Aleksandra I. Stulecie zwierzchnictwa Petersburga nad Kaliszem, w pojęciu rozwoju miasta, zaznacza się parabolą, z latami prosperity oraz stagnacji, zwłaszcza w czasie, gdy miasto pełniło funkcję stolicy powiatu (1845 – 1866).

 

Fasada Trybunału z wizerunkiem orła Romanowów. Pomiędzy 1900, a 1914 rokiem, fot. Fotopolska.eu

Fasada Trybunału z wizerunkiem orła Romanowów. Pomiędzy 1900, a 1914 rokiem, fot. Fotopolska.eu

W tendencjach budowlanych w ciągu spacerowej alei Wolności aż do roku 1886 nie spotykamy zabiegów, mających nadać – poprzez wznoszoną architekturę – rosyjskiego charakteru miastu.

Sytuacja zmienia się wraz z przebudową filii Banku Polskiego, na rosyjski Oddział Banku Państwa, kiedy to budynek otrzymał nowy, neobizantyjski kostium w oparciu o projekt Józefa Chrzanowskiego. Tym czym instytucja pieczętowała swoją obecność nad Prosną, były także dwa wizerunki herbu Romanowów, zainstalowane na cebulastych hełmach gmachu. Fasada banku, zgodnie z XIX-wieczną doktryną, informowała nie tylko o charakterze budowli, ale również o jej gospodarzu. Stylistyka niczym z Kremla moskiewskiego dawała temu podpowiedź.

Do budowy jednego z najznakomitszych gmachów w międzywojennym Kaliszu – Banku Polskiego przystąpiono w roku 1922. Projektantowi gmachu – Marianowi Lalewiczowi przyszło w obowiązku „budować Polskę” na nowo wraz z nadaniem wznoszonej architekturze swojskiego klimatu. Tożsamość polską, wyrażoną odwołaniami do rodzimego klasycyzmu z ostatnich dziesięcioleci istnienia I Rzeczypospolitej, podkreślono kompozycją heraldyczną o wymownej symbolice.

 

Godło Polski umieszczone w szczycie gmachu, otoczone dwoma rogami obfitości, panopliami i wieńcem laurowym symbolizowało dumne nastroje z odzyskania niepodległości i stanowiło przesłankę o bogactwie gospodarza gmachu – Skarbu Państwa.

W tym miejscu przetrwało aż do okupacji hitlerowskiej, dzieląc los symboli Polski zainstalowanych przed 1939 rokiem również na dzisiejszej siedzibie Starostwa Powiatowego, oraz na Trybunale.

Tympanon pobliskiego przybytku Temidy również przechodził heraldyczne metamorfozy. Oryginalną grupę alegoryczną wyobrażająca sprawiedliwość usunięto prawdopodobnie podczas jednej z przebudów gmachu i zastąpiono wizerunkiem orła Romanowów. Ten „gościł” w fasadzie gmachu aż do 1914 roku.

Zainstalowane po 1918 roku godło Polski zostało zniszczone podczas okupacji hitlerowskiej. Mniej więcej od lat 60. ubiegłego wieku, w trójkątnym naczółku Trybunału ponownie widnieje symbol Polski.

Podziel się kulturą!
Ciekawe
Ciekawe
1
Świetne
Świetne
0
Smutne
Smutne
0
Komiczne
Komiczne
0
Oburzające
Oburzające
0
Dziwne
Dziwne
0