fot. Mateusz Gołembka

Rok Leona Rozpendowskiego w Lesznie

Rada Miejska Leszna ustanowiła rok 2022 w Lesznie Rokiem Leona Rozpendowskiego. W tym roku przypada bowiem 125. rocznica urodzin oraz 50. rocznica tragicznej śmierci zasłużonego dla kultury miasta i regionu artysty.

Rozpend

Urodził się w 1897 r. w Szewcach (pow. Grodzisk). Brał udział w I wojnie światowej jako ochotnik na Bałkanach.  Do Leszna przybył na początku lat 20. XX wieku. Wspólnie z inżynierem Theodorem Schultzem założył Biuro Architektoniczne, a później już samodzielnie Pracownię Artystyczną przy ulicy Kościelnej. Wykonywał m.in. reklamy artystyczne, dekoracje, rekwizyty teatralne, w tym do napisanej przez siebie sztuki „Saurus”.

Mało tego, sam grywał w teatrze. W latach 30. jego zakład mieścił się przy ulicy Wolności i nosił nazwę „Rozpend – artystyczna pracownia godeł”. Artysta w tym czasie nie tylko tworzył nowoczesne reklamy świetlne, ale także inwentaryzował bramy i furty Leszna. Pracował przy odnawianiu kościołów i ołtarzy.

 

II wojnę światową przeżył w Lesznie.

Przez te wojenne lata z narażeniem życia przechowywał fotografię egzekucji 20 mieszkańców przy ścianie aresztu na placu Kościuszki. Po wojnie miał zarejestrowany zakład malarski, a w latach 1945–1948 był radnym miejskim. Zamieszkał przy ulicy Karasia w willi zajmowanej przed wojną przez znanego malarza Wilhelma Ballarina. Ten dom był miejscem spotkań miejscowego środowiska plastycznego, a Rozpendowski zabiegał o utworzenie w nim Domu Plastyków.

 

Fragment ekspozycji wystawy Rozpend. Leon Rozpendowski (1897-1972)”, fot. M. Gołembka

W okresie powojennym przejawiał szczególną aktywność twórczą.

Wiele jego dzieł zostało rozproszonych. Jednym z największych (z pewnością nie tylko pod względem rozmiarów) artystycznych sukcesów było namalowanie wspólnie z Karolem Stobieckim panoramy pt.: „Bitwa na Psim Polu”. Obraz o wymiarze 37 na 5 metrów zaprezentowano  w Lesznie na Wystawie Rolniczo-Przemysłowej, odbywającej się z okazji 400-lecia nadania praw miejskich Lesznu. Panorama została pokazana także na Wystawie Ziem Odzyskanych we Wrocławiu.

 

Ekspozycję zwiedzał m.in. Pablo Picasso, a obraz miał wywrzeć na nim wielkie wrażenie.

Płótno to zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Rozpendowski namalował także wiele portretów. Na jednym z nich uwiecznił Augusta von Mackensena, legendarną postać I wojny światowej. Mackensen swą błyskotliwą karierę wojskową rozpoczął właśnie w Lesznie, kwaterując w domu przy obecnej ulicy Wolności (przy tej samej ulicy później tworzył „Rozpend”). Leon Rozpendowski, wybitny artysta, zmarł tragicznie, zamordowany w lipcu 1972 r.

Artysta wszechstronny

Zadaniem twórców jest zmuszanie do myślenia. Leon Rozpendowski doskonale je zrealizował. W świetle dotychczasowych badań archeologicznych dawne Leszno otoczone było murami z fosą, które posiadały cztery bramy. Artysta namalował miejskie bramy i wcale nie powstały cztery obrazy, a pięć! Do Kościańskiej (Gronowskiej), Rydzyńskiej, Święciechowskiej oraz Osieckiej (której nadał zdecydowanie bardziej tajemniczą nazwę: Brama Siedmiu Uliczek) dołożył także Bramę Targową, a jej lokalizacji upatrywał na plantach przy kościele św. Krzyża. Czy wizja artysty powinna wywołać kalejdoskop skojarzeń i myśli? A może powinna zachęcić do śledztwa?

August von Mackensen na portrecie Leona Rozpendowskiego, fot. M. Gołembka

Bohater

Do historii przechodzą bohaterowie, a nie ci, którzy idą z wiatrem dziejów. Pytanie, czy ci ludzie chcieli zostać bohaterami, czy też zrobili coś, co uważali za słuszne?

 

Zdjęcia dokumentujące zbrodnię hitlerowską, której dokonano w Lesznie dnia 21 października 1939 r., trafiły do rąk niemieckiego policjanta mieszkającego przy ulicy Wolności.

Policjant był sublokatorem w kamienicy, w której wówczas zakład prowadził Leon Rozpendowski. Syn Leona Tadeusz przypadkiem trafił na wspomniane fotografie. Zdjęcia po odnalezieniu zostały przekazane do zakładu fotograficznego Radomira Kochowicza w celu wykonania odbitek, a oryginały czym prędzej wróciły do szuflady niemieckiego policjanta. Po zakończeniu wojny fotografie były dowodem w procesach norymberskich.

Upamiętnienie

Dom przy ulicy Karasia wygląd obecny, fot. M. Gołembka

Można odnieść wrażenie, że artyście w przestrzeni publicznej do tej pory przypada rola drugoplanowa. Mimo wielu propozycji Leon Rozpendowski nadal nie jest patronem żadnej ulicy czy ronda w Lesznie.

Niemniej w 2018 r. w Galerii Sztuki Muzeum Okręgowego w Lesznie odbyła się wystawa „Rozpend. Leon Rozpendowski (1897–1972)”. Wpisała się ona w obchody 10-lecia istnienia Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Okręgowego w Lesznie, które z tej okazji otrzymało możliwość wykorzystania przestrzeni muzealnej. Na wystawie można było podziwiać m.in. przywołane powyżej wizerunki bram miejskich, portret Augusta von Mackensena oraz mnóstwo innych fantastycznych prac artysty. Większość prezentowanych wówczas prac to zbiory rodzinne, które zostały użyczone na potrzeby ekspozycji.

 

W galerii znalazły się także eksponaty ze zbiorów antykwariusza Janusza Skrzypczaka, pozostającego w przyjacielskich relacjach z rodziną Rozpendowskich, bez którego działalności z pewnością trudno byłoby zorganizować wspomnianą wystawę.

Pod koniec roku 2020 na skraju placu Kościuszki zamontowano tabliczkę upamiętniającą Leona Rozpendowskiego. Wcześniej pracownicy Informacji Turystycznej w Lesznie zwrócili się do mnie z prośbą o pomoc w realizacji zadania. Dzięki zaangażowaniu Janusza Skrzypczaka udało się pozyskać zdjęcia. Z nim również, oraz Marcinem Kochowiczem, dyrektorem Miejskiego Biura Wystaw Artystycznych w Lesznie, konsultowana była treść tablicy, którą umieszczono w sąsiedztwie muru okalającego dawny areszt, gdzie 21 października 1939 r. doszło do egzekucji leszczynian.

Okolicznościowy datownik, projekt Sławomir Tomków

Rok Leona Rozpendowskiego

Jednym z wydarzeń wpisujących się w obchody Roku Leona Rozpendowskiego w Lesznie jest wydanie okolicznościowego datownika, który swoją premierę miał 24 marca, w dniu urodzin artysty. Datownik jest stosowany w Urzędzie Pocztowym Leszno 1 przy ulicy Słowiańskiej 26 do końca roku. Posiada zmienną datę, dzięki czemu każdego dnia będzie aktualny. Z pewnością warto z niego skorzystać i dodać kolorytu wysyłanym listom i paczkom. Powstanie datownika to inicjatywa Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Okręgowego w Lesznie, a jego projekt wykonał  prezes TPMO, Sławomir Tomków.

 

Z kolei Miejskie Biuro Wystaw Artystycznych w Lesznie planuje zorganizować wystawę prezentującą działalność artysty.

Instytucja podjęła się solidnej kwerendy i jednocześnie zwraca się z prośbą o kontakt do osób posiadających jakiekolwiek materiały bądź informacje dotyczące życia i twórczości Leona Rozpendowskiego. Można kontaktować się telefonicznie 500 197 159 oraz mailowo: sekretariat@mbwa.leszno.pl.

Wystawa zostanie zorganizowana przy współpracy z TPMO w Lesznie, co pozwoli wykorzystać doświadczenie z ekspozycji w 2018 r. W planie jest także wydanie okolicznościowych pocztówek, ukazujących twórczość Rozpendowskiego.

Co znajdzie się na pocztówkach? Czy będą to wizje miejskich bram? A może inne fantastyczne dzieła?

Podziel się kulturą!
Ciekawe
Ciekawe
1
Świetne
Świetne
4
Smutne
Smutne
0
Komiczne
Komiczne
0
Oburzające
Oburzające
0
Dziwne
Dziwne
0