fot. z Archiwum Urzędu Miejskiego w Śremie, śremski rynek

Śremskie pomniki przemówiły

Na razie tylko pięć, ale może z czasem mówiących pomników będzie więcej. Bo Śrem ma wiele ciekawych i wartych wysłuchania historii.

Projekt „Poznaj historię” to inicjatywa Ryszarda Pierzchały, realizowana przez firmę Loyal Solutions. Jego celem jest atrakcyjne przekazanie historii polskich miast. Historii, które w odpowiedni sposób przygotowane i przekazane okazują się być niezwykle ciekawe.

O projekcie

Takie jest założenie projektu – nowoczesna forma przekazu, krótkie, ciekawe teksty. Wiele czasu jego twórcy poświęcają na poszukiwania materiałów, znalezienie formy i sposobu ich przekazania, tak żeby były jak najatrakcyjniejsze dla odbiorcy.

 

Bo ludzie nie chcą już słuchać suchych faktów, recytowanych monotonnym głosem przez przewodników wieloosobowym wycieczkom.

Wyszukanie ciekawostek i przygotowanie materiałów jest rzeczą kluczową, nie mniej ważna jest jednak forma i sposób przekazania informacji. Dlatego autorzy projektu bardzo starannie dobierają osoby prezentujące opowieści – są to aktorzy, radiowcy, osoby z pasją, które w pełni angażują się w przedsięwzięcie. 

 

Panorama Śremu, fot. z Archiwum Urzędu Miejskiego w Śremie

Panorama Śremu, fot. z Archiwum Urzędu Miejskiego w Śremie

“W całe przedsięwzięcie zaangażowanych jest sporo osób, począwszy od osób poszukujących i opracowujących materiały, przez aktorów, grafików i informatyków – programistów dbających o funkcjonowanie aplikacji, autorów tekstów, realizatorów dźwięku. Nie jest to mój autorski pomysł. Podobne funkcjonują od lat paru w Londynie, Berlinie, Paryżu, Nowym Jorku. To właśnie w Londynie, przed pałacem Kensington 5 lat temu przemówił do mnie pomnik Królowej Wiktorii. Pomysł mnie zachwycił. Prosty i atrakcyjny. Od tego wszystko się zaczęło. Po powrocie zabrałem się za przygotowanie projektu – szukałem informacji, inspiracji, przyglądałem się już funkcjonującym rozwiązaniom. I udało się, stworzyliśmy autorską wersję „mówiących” pomników . Pomysł chwycił. Na tę chwilę w projekcie uczestniczy już ponad 25 miast, w tym m.in. Opole, Krapkowice, Brzeg, Nysa, Rybnik, Gołańcz, Korfantów. No i od niedawna Śrem.” – mówi Ryszard Pierzchała, inicjator projektu.

Pomnik księdza Piotra Wawrzyniaka przed kościołem NSJ na Jezioranach, fot. z Archiwum Urzędu Miejskiego w Śremie

Pomnik księdza Piotra Wawrzyniaka przed kościołem NSJ na Jezioranach, fot. z Archiwum Urzędu Miejskiego w Śremie

Mówiące pomniki w Śremie

Gmina Śrem zdecydowała się na taki właśnie sposób uatrakcyjnienia oferty turystycznej miasta i zachęcenia mieszkańców i odwiedzających turystów do poznania jego historii. Wybrano na początek pięć ważnych dla miasta pomników i pięć historii.

Pomniki zwykle związane są z historią miast, upamiętniają ważnych dla niego ludzi, losy bohaterów oraz dzieje konkretnych miejsc.

 

Często jednak mijamy je, nie zastanawiając się, kim są umieszczone na cokołach postacie, w jaki sposób związanie są z miastem i co sprawiło, że zasłużyły na takie wyróżnienie.

Zaproponowany w projekcie sposób prezentowania tych pomnikowych postaci jest dostosowany do aktualnych oczekiwań – zwłaszcza młodych ludzi, którzy nie rozstają się ze swoimi smartfonami. A do rozmowy z pomnikiem potrzebny jest smartfon. Projekt wzbudza jednak zainteresowanie mieszkańców w każdym wieku.

 

Pomnik Józefa Wybickiego przed ratuszem, fot. z Archiwum Urzędu Miejskiego w Śremie

Pomnik Józefa Wybickiego przed ratuszem, fot. z Archiwum Urzędu Miejskiego w Śremie

Na razie w Śremie jest pięć takich pomników: Księdza Piotra Wawrzyniaka na promenadzie nad Wartą i przy kościele NSJ na ul. Kilińskiego, Józefa Wybickiego – przy ratuszu, na Placu 20 października, Heliodora Święcickiego również na promenadzie, a także Latarnia gazowa i dziewczynka z zapałkami na tzw. Pumpenplacu, u zbiegu ulic Kościuszki i Wyszyńskiego.

 

Pomnikową opowieść o Józefie Wybickim – twórcy polskiego hymnu otwiera jego historyczne przemówienie z 6 sierpnia 1791 roku, które wygłosił podczas uroczystości na śremskim rynku, odbierając tytuł honorowego obywatela Śremu. W kilka minut można dowiedzieć się, jakie były związki Wybickiego z miastem i jak powstał Mazurek Dąbrowskiego.

Pomnik latarni opowiada natomiast niezwykłą historię latarni gazowej, przywróconej do przestrzeni miejskiej przez pasjonata lokalnej historii Wojciecha Majchrzaka. Odszukał on zaginione części latarni,  doprowadził do jej zrekonstruowania oraz ustawienia w miejscu, gdzie pierwotnie stała.

 

Latarnia gazowa i pomnik dziewczynki z zapałkami, fot. z Archiwum Urzędu Miejskiego w Śremie

Latarnia gazowa i pomnik dziewczynki z zapałkami, fot. z Archiwum Urzędu Miejskiego w Śremie

Dziewczynka z zapałkami – pomysł rzeźbiarza Piotra Garstki – dodatkowo uatrakcyjnia to miejsce, a historii samej latarni towarzyszą fragmenty baśni J. Ch. Andersena pt. „Dziewczynka z zapałkami”.

Aby wysłuchać opowiadanej przez pomniki historii, trzeba mieć smartfon, zeskanować umieszczony na tabliczce obok pomnika kod QR i odebrać połączenie wciskając przycisk „start”, który uruchomi aplikację.

Kto rozmawia z pomnikami w Śremie

 

A co o tym pomyśle sądzą mieszkańcy? Mówi pan Zbigniew:

 

” Wczoraj z żoną poszliśmy na spacer i odsłuchaliśmy wszystkich historii. Bardzo nam się podobało”.

 

Ławeczka Heliodora Święcickiego na Promenadzie nad Wartą, fot. z Archiwum Urzędu Miejskiego w Śremie

Ławeczka Heliodora Święcickiego na Promenadzie nad Wartą, fot. z Archiwum Urzędu Miejskiego w Śremie

Przy pomniku siedzącego na ławeczce na Promenadzie nad Wartą Heliodora Święcickiego spotykam dwóch nastolatków na rowerach, ze smartfonami w ręku. Skorzystali z aplikacji. Odsłuchują historii.

 

„Dowiedzieliśmy się o tym od pani w szkole i postanowiliśmy sprawdzić jak to działa. Nie słyszeliśmy dotąd o Heliodorze Święcickim. Fajne to jest. Podoba nam się pomysł. Pojedziemy jeszcze na rynek pod pomnik Józefa Wybickiego. Dostaniemy plusy z historii.”

 

Na rynku pod pomnikiem Józefa Wybickiego stoi kilka osób. Rozmawiają o tabliczce umieszczonej obok pomnika. Są zainteresowani, ale nie udało im się zeskanować kodu.

 

“Może innym razem, na pewno jeszcze spróbujemy” – mówią.

 

Bo historia nie jest nudna. Wystarczy zaleźć atrakcyjny sposób jej przekazania. “Mówiące pomniki” – to jest chyba właśnie taki sposób!