fot. z archiwum projektu

Stare Knedelkowo, czyli drewniane miasteczko i bardzo długa opowiastka

Nasze warsztaty były próbą zadziwienia kilkulatków i przejścia z nimi przez świat dźwięków, kolorów, liter i form. Stworzyłyśmy przestrzeń, którą utworzyły przenikające się pola aktywności, czyli laboratorium wyobraźni i warsztat umiejętności.

Laboratorium wyobraźni to dla nas inspiracyjna sfera poszukiwań; pole, na którym przenikają się sytuacje powszednie z nierzeczywistymi, aranżowane z naturalnymi, świat bajek ze światem sztuki.

 

Warsztat umiejętności to przestrzeń, gdzie próbowaliśmy wyposażyć dociekliwe dzieci w nowe umiejętności (językowe, plastyczne, filozoficzne…) oraz doskonalić wcześniej nabyte.

Naszym celem było w wytworzenie atmosfery tworzenia, w której występuje i słuchanie, i mówienie, i działanie (indywidualne i zespołowe).

 

fot. z archiwum projektu

Warsztaty odbyły się w trzech wielkopolskich bibliotekach – w Nowym Mieście nad Wartą, Chociczy i Boguszynie. Wzięło w nich udział prawie 150 dzieci. Spotkaliśmy się na siedmiu warsztatach. Podczas kolejnych sześciu spotkań powstały ulice: Niebieska, Zielona, Czerwona, Żółta, Brązowa, Różowa. Pojawiły się przy nich drewniane domki w odpowiednich kolorach.

 

W czasie siódmego spotkania dzieci i dorośli zamienili się w olbrzymki i olbrzymów.

Po naradzie wymieszaliśmy domy i stworzyliśmy z nich kolorowe miasteczko. I miasteczko, i ulice, i domy zostały obdarowane historiami.

Każde z sześciu spotkań składało się z:
– przeczytania opowiastki z książki Joanny Krzyżanek Sprawy ważne Lamelii Szczęśliwej. Opowiada ona o miasteczku, w którym zaczęły się dziać bardzo dziwne, niepokojące rzeczy. Ludzie przestali się do siebie uśmiechać, nosili tylko szare ubrania, narzekali od rana do wieczora i bez przerwy byli smutni. Od tego smutku domy, ulice i kwiaty, które kiedyś przechwalały się kolorami, teraz były szare jak mysie ogonki. Na szczęście w miasteczku pojawili się naukowcy: panowie Flanca i Gąbka;
– rozmów o wsiach, miastach i miasteczkach (próbowaliśmy wymienić ich składowe elementy);

fot. z archiwum projektu

– wykonania domku z drewna (wyszlifowania papierem ściernym, pokolorowania pastelami w odpowiednich kolorach, przyklejenia do podstawy i zabezpieczenia ekologicznym lakierem);
– ustawienia domków tak, aby utworzyły ulicę;
– rozmów o mieszkankach i mieszkańcach każdego domku;
– słuchania domowych historii;
– dyskutowania o relacjach sąsiedzkich, współpracy, pomaganiu, odpoczywaniu, zainteresowaniach i emocjach;
– zastanawiania się nad symboliką kolorów.

fot. z archiwum projektu

Podczas siódmego (dodatkowego) spotkania wybrana grupa:
– zamieniła się w projektantki i projektantów Starego Knedelkowa;
– układała domy, próbując stworzyć kolorowe miasteczko;
– zasiadła przy tym miasteczku i zaczęła snuć długą opowieść, która ma początek, ale nie ma końca.

Te domowe (miasteczkowe) historie nadal się toczą, bo domki powędrowały z dziećmi do ich domów razem z opowiastką (zamkniętą w książeczce z fotografiami).

 

KSIĄŻECZKOWA OPOWIASTKA

Podziel się kulturą!
Ciekawe
Ciekawe
4
Świetne
Świetne
1
Smutne
Smutne
0
Komiczne
Komiczne
0
Oburzające
Oburzające
0
Dziwne
Dziwne
0