fot. Archiwum redakcji

Chóralistyka i orkiestry dęte w Wielkopolsce, czyli wszyscy śpiewamy i gramy

Początki amatorskiego ruchu chóralnego w Wielkopolsce sięgają dziewiętnastowiecznego okresu zaborów. Nasz region podzielony był wtedy pomiędzy dwa państwa zaborcze – zachodnia część znalazła się w granicach Wielkiego Księstwa Poznańskiego, natomiast wschodnia z Kaliszem włączona była do Królestwa Polskiego pod panowaniem Rosji.

Na przeważającym obszarze regionu rozwój kultury był jedną z form walki o utrzymanie świadomości patriotycznej i religijnej, zagrożonej naciskami germanizacyjnymi władz pruskich. Polskie organizacje śpiewacze i muzyczne były częścią tych działań.

Powstające już w pierwszej połowie XIX wieku chóry polskie, choć jeszcze słabo zorganizowane, nieliczne i rozproszone, były odpowiedzią na ekspansję stowarzyszeń muzycznych i muzyki niemieckiej na ziemiach zabranych Polsce przez Prusy. Ich twórcy i członkowie chcieli kultywować w nich własną narodową i ludową pieśń. Liczne zarządzenia władz pruskich uniemożliwiały początkowo organizowanie samodzielnych polskich zrzeszeń śpiewaczych, toteż najstarsze zespoły powstawały w ramach tolerowanych przez zaborcę stowarzyszeń świeckich bądź kościelnych.

 

Na przykład założone w 1848 roku w Poznaniu przez Ewarysta Estkowskiego Towarzystwo Pedagogiczne propagowało nauczanie śpiewu w szkołach i zakładało zarówno w miastach, jak i na wsiach Towarzystwa Harmonijne.

fot. z książki pt. Tak brzmi Wielkopolska. Regionalny nieoczywisty przewodnik muzyczny.

fot. z książki pt. Tak brzmi Wielkopolska. Regionalny nieoczywisty przewodnik muzyczny.

Niestety zarządzenie wydane przez władze pruskie dwa lata później zakazało nauczycielom i urzędnikom należenia do polskich organizacji kulturalnych, co spowodowało ich upadek.

W roku 1868 znakomity poznański muzyk i działacz społeczny Bolesław Dembiński stworzył Towarzystwo Centralne Harmonia, które obejmowało swoim zasięgiem całe Wielkie Księstwo Poznańskie.

 

Była to pierwsza próba stworzenia związku polskich kół śpiewaczych.

Cztery lata potem Towarzystwo Centralne liczyło 40 kół i 665 zarejestrowanych członków. Niestety na skutek represji władz pruskich w roku 1872 Towarzystwo zostało rozwiązane. Poszczególne koła działały nadal, ale pod patronatem innych instytucji (np. Towarzystw Przemysłowych, Towarzystwa Czeladzi Katolickiej itp.).

Natomiast w Warszawie w roku 1885 Piotr Maszyński utworzył chór „Lutnia”. Zespół ten swoimi koncertami w miastach Kongresówki pobudzał mieszkańców do zakładania własnych towarzystw śpiewaczych, m.in. rok później z inicjatywy Kaliskiego Towarzystwa Muzycznego powołano do życia kaliską „Lutnię”.

Około 1880 roku zaczął się proces usamodzielniania się kół śpiewackich, które dla podkreślenia swej narodowej przynależności przyjmowały najczęściej nazwę Koło Śpiewackie Polskie. Tak też działo się w wielu miejscowościach Wielkiego Księstwa Poznańskiego.

Jedną z form uaktywniania kół śpiewaczych było wówczas zwoływanie zjazdów mających formę konkursów, a jednocześnie będących manifestacją polskości.

 

Jeden z takich zjazdów, który dziś można nazwać historycznym dla całego ruchu chóralnego, zorganizowano w dniach 25–27 lipca 1891 roku w Ostrowie.

Wzięło w nim udział 20 chórów, wśród nich również zespoły polonijne z Berlina i Wrocławia. Właśnie na tym zjeździe specjalnie wybrana komisja opracowała projekt organizacji i statutu związku polskich kół śpiewaczych. W oparciu o ten statut w roku 1892 powołano w Poznaniu Związek Kół Śpiewaczych Polskich na Wielkie Księstwo Poznańskie. Stał się on protoplastą późniejszego Wielkopolskiego Związku Śpiewaczego oraz wzorem organizacyjnym dla innych regionów kraju.

Dziennik powyższego Zjazdu wśród towarzystw goszczących w Ostrowie wymienia także „Towarzystwo muzyczne z K.”, dlatego nietrudno się domyślić, że w zjeździe uczestniczyła delegacja z Kaliskiego Towarzystwa Muzycznego (delegaci kaliskiej „Lutni”), mimo że Kalisz dzieliła od Ostrowa granica rosyjsko-pruska.

 

fot. z książki pt. Tak brzmi Wielkopolska. Regionalny nieoczywisty przewodnik muzyczny.

fot. z książki pt. Tak brzmi Wielkopolska. Regionalny nieoczywisty przewodnik muzyczny.

Wielka musiała być siła integracyjna śpiewactwa, skoro kaliszanie zdecydowali się na utajnione uczestnictwo w zjeździe.

Warto podkreślić, że głównym celem powołanego Związku było „krzewienie słowa polskiego w czystym brzmieniu, krzepienie ducha narodowego i pobudzanie do miłości ojczyzny”.

Koniec pierwszej wojny światowej i powstanie wolnego państwa polskiego umożliwiły całkowite odrodzenie się ruchu śpiewaczego w Wielkopolsce.

Do największych inicjatyw chóralnych w okresie dwudziestolecia międzywojennego należały II Wszechpolski Zjazd Śpiewaczy w Poznaniu w czerwcu 1924 roku, którego efektem było powołanie do istnienia Zjednoczenia Polskich Związków Śpiewaczych i Muzycznych z siedzibą w Warszawie, a także Wszechsłowiański Zjazd Śpiewaczy w maju 1929 roku – uroczystość ta zgromadziła w Poznaniu 319 kół śpiewaczych z Polski oraz osiem chórów z krajów słowiańskich.

Inaczej niż w przypadku chórów sytuacja przejawiała się w zakresie funkcjonowania orkiestr dętych. W XIX wieku amatorskie zespoły instrumentalne na terenie Wielkiego Księstwa Poznańskiego występowały bardzo rzadko, przeważnie stanowiły podporę dla chórów.

Natomiast na terenie wschodniej części Wielkopolski, wchodzącej w skład zaboru rosyjskiego, ruch śpiewaczy prawie nie istniał, za to pod koniec XIX wieku i na początku XX wieku zaczęły się organizować orkiestry dęte. Były to raczej grupy nieformalne, najczęściej tworzone przy strażach pożarnych – wiele z nich już nie istnieje, wiele poszło w zapomnienie; część jednak funkcjonuje do dnia dzisiejszego.

 

Prawdopodobnie na szczególne umuzykalnienie wschodniej części Wielkopolski wpływ wywarły orkiestry wojskowe – ich członkowie po służbie wracali do rodzinnych stron i kontynuowali rozbudzone zainteresowanie grą na instrumentach dętych w nowo tworzonych orkiestrach.

Zresztą tego rodzaju działalność nie budziła zastrzeżeń i podejrzeń u przedstawicieli władzy carskiej o spiskowanie przeciwko niej i o budzenie tendencji wyzwoleńczych. Ta tradycja miała wpływ na rozwój amatorskiego ruchu instrumentalnego w okresie międzywojennym – we wschodniej części województwa powstało ponad 70 orkiestr, przeważnie przy OSP. Na terenie reszty województwa działało zaledwie kilka orkiestr dętych.

Okupacja niemiecka w czasie II wojny światowej spowodowała zawieszenie działalności zarówno chórów, jak i orkiestr dętych.

 

fot. z książki pt. Tak brzmi Wielkopolska. Regionalny nieoczywisty przewodnik muzyczny.

fot. z książki pt. Tak brzmi Wielkopolska. Regionalny nieoczywisty przewodnik muzyczny.

Po zakończeniu wojny wraz z odbudową różnych dziedzin życia społecznego odradzał się amatorski ruch śpiewaczy i orkiestralny. Niemal wszystkie chóry, mimo wielu ran, zaczęły budzić się do życia.

Również stopniowo orkiestry, w miarę napływu członków i kompletowania instrumentów, rozpoczynały swe próby. Niestety ingerencje w życie zespołów oraz zabarwione obcymi wpływami wytyczne repertuarowe sprawiły, że składy osobowe ulegały uszczupleniu.

 

Najwięcej problemów miały zespoły inteligenckie, niemile widziane też były kontakty z Kościołem.

Powojenna zmiana systemu gospodarczego sprawiła też, że zespoły traciły dotychczasowych sponsorów. Część grup rozwiązało się lub zawiesiło działalność, większość jednak funkcjonowała, mimo coraz trudniejszego otoczenia – konkurencją zarówno dla dotychczasowych odbiorców amatorskich prezentacji, jak i dla potencjalnych nowych członków stała się też telewizja.

W 1973 roku Zjednoczenie Polskich Zespołów Śpiewaczych i Instrumentalnych przyjęło nazwę Polski Związek Chórów i Orkiestr. W ramach tej organizacji na terenie Wielkopolski powstały w tym czasie cztery oddziały regionalne: w Lesznie, Ostrowie Wielkopolskim, Pile i Poznaniu.

Ich działalność jest kontynuowana do dzisiaj, choć w częściowo zmienionej formule – w ramach PZChiO funkcjonuje już tylko oddział pilski, poza tym jako samodzielne organizacje działają Polski Związek Chórów i Orkiestr Oddział Wielkopolski „Macierz” w Poznaniu, Południowowielkopolski Związek Chórów i Orkiestr w Ostrowie Wielkopolskim oraz Wielkopolski Związek Chórów i Orkiestr w Lesznie. W sumie zrzeszają one 101 chórów (ok. 2500 chórzystów) i 32 orkiestry dęte (około 960 instrumentalistów).

 

Poza tymi związkami na terenie regionu funkcjonuje jeszcze ok. 30 chórów świeckich „dorosłych” (ok. 800 osób) i ok. 30 orkiestr dętych (ok. 1000 osób).

fot. z książki pt. Tak brzmi Wielkopolska. Regionalny nieoczywisty przewodnik muzyczny.

fot. z książki pt. Tak brzmi Wielkopolska. Regionalny nieoczywisty przewodnik muzyczny.

Do największych imprez chóralnych i orkiestralnych na terenie regionu zaliczyć można Nadnotecki Dzień Pieśni i Muzyki, Krajeński Festiwal Chóralny w Górce Klasztornej, Przegląd Chórów Południowej Wielkopolski, Letni Festiwal Orkiestr Dętych Południowej Wielkopolski w Kaliszu i Ostrowie Wielkopolskim, Turniej Orkiestr „O Złoty Róg”, Przegląd Chórów „O Kryształowe Koło”, a także Wielkopolskie Święto Pieśni i Muzyki oraz Międzynarodowy Festiwal Muzyki i Folkloru w Lesznie.

Poza chórami świeckimi, zrzeszonymi w większości w związkach chórów i orkiestr, działają także chóry kościelne. Na południu regionu ich działalność jest koordynowana przez Związek Chórów Kościelnych Diecezji Kaliskiej, który zrzesza ok. 40 chórów (około 600 chórzystów). Podobna liczba chórów kościelnych działa w pozostałej części Wielkopolski.

 

Warto zwrócić uwagę na współpracę chórów świeckich i kościelnych.

Jest ona możliwa dopiero od czasu transformacji ustrojowej w Polsce, a niewątpliwy wpływ na nią miał pontyfikat Jana Pawła II. Jego pielgrzymkom do Polski towarzyszyły prezentacje artystyczne często w wykonaniu gigantycznych chórów i zespołów instrumentalnych, jak było np. w trakcie wizyty Jana Pawła II w Kaliszu 4 czerwca 1997 roku. Na cześć papieża Polaka zorganizowano też w ostatnich latach wiele imprez – przykładem jednej z nich był Ogólnopolski Zlot Chórów i Orkiestr w Licheniu w 2005 roku, w którym wzięło udział ok. 5300 śpiewaków i muzyków.

Wielką nadzieją dla współczesnej chóralistyki, także w naszym regionie, jest „Śpiewająca Polska” – Ogólnopolski Program Rozwoju Chórów Szkolnych, realizowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego przez Narodowe Forum Muzyki we Wrocławiu.

 

Program wspiera rozwój chórów szkolnych przez dofinansowywanie godzin lekcyjnych, sprawowanie opieki merytorycznej nad chórami i dyrygentami, organizowanie warsztatów, konkursów i koncertów, a także zamawianie kompozycji przeznaczonych dla chórów dziecięcych i młodzieżowych.

Na terenie Wielkopolski w programie uczestniczą 43 chóry skupione w regionach kalisko-ostrowskim oraz leszczyńskim, w których śpiewa ok. 1250 uczennic i uczniów. Chóry szkolne działają także poza tym programem – jest ich około dziesięciu i śpiewa w nich około 250 młodych osób. Warto dodać, że działalność amatorskich zespołów muzycznych nie była i nie jest aktywnością wyłącznie artystyczną.

Chóry i orkiestry miały w przeszłości i mają nadal ogromny wpływ na rozwój osobowości jednostek w nich działających, a co się z tym wiąże, także na postawy całego społeczeństwa. Bezsprzecznie jednak głównym celem tych zespołów jest kultywowanie aktywności muzycznej, zawsze tak popularnej w naszym regionie.

 

Książka „Tak brzmi Wielkopolska. Regionalny nieoczywisty przewodnik muzyczny”, wielu autorów, Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu, Departament Kultury, Poznań 2019, fot. Archiwum redakcji

Książka „Tak brzmi Wielkopolska. Regionalny nieoczywisty przewodnik muzyczny”, wielu autorów, Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu, Departament Kultury, Poznań 2019, fot. Archiwum redakcji

 

"Chóralistyka i orkiestry dęte w Wielkopolsce, czyli wszyscy śpiewamy i gramy" autorstwa Karola Marszała to trzeci rozdział książki pt. „Tak brzmi Wielkopolska. Regionalny nieoczywisty przewodnik muzyczny”, której wydawcą jest Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu, Departament Kultury - Poznań 2019.

Patronat nad publikacją objął portal Kulturaupodstaw.pl.