fot. H. Frąckowiak, budynek KW PZPR w Lesznie, 1976 r.

O Lesznie, które było stolicą

W poniedziałek 9 czerwca przy okazji Międzynarodowego Dnia Archiwów odbył się wernisaż nowej wystawy leszczyńskiego archiwum. Jej kuratorami są Alicja Bodylska oraz dr Tomasz Kościański. „Nowe województwo, nowa tożsamość” to ostatnia ekspozycja przed planowaną w placówce termomodernizacją.

28 maja 1975 roku na posiedzeniu sejmu PRL uchwalono ustawę o dwupoziomowym podziale administracyjnym. Zaczęła obowiązywać od 1 czerwca. Wprowadzała ona podział kraju na 49 województw.

Powierzchnia województwa leszczyńskiego wynosiła 4200 kilometrów kwadratowych, co stanowiło 1,3 % powierzchni Polski. Najludniejszym miastem była stolica nowo powstałego województwa – Leszno, zamieszkiwane wówczas przez blisko 37 tysięcy ludzi. Liczba mieszkańców województwa wynosiła 340 tysięcy.

 

Mateusz Gołembka: Informacja o nowym podziale administracyjnym była utrzymywana w tajemnicy praktycznie do momentu jej wprowadzenia. Dlaczego?

Tomasz Kościański: Działo się tak z wielu powodów. Jednym z ważniejszych był czynnik polityczny.

 

Tomasz Kościański podczas otwarcia wystawy, fot. Archiwum Państwowe w Lesznie

Tomasz Kościański podczas otwarcia wystawy, fot. Archiwum Państwowe w Lesznie

Tak poważne przeobrażenie administracji, które przecież nie ograniczało się do wykreślenia na mapie nowych granic województw, mogło przyczynić się do powstania oporu przeciwko zachodzącym zmianom. Ktoś w takiej sytuacji mógł stracić prestiż, pozycję, dla innych mogła być to okazja do wybicia się.

Trzeba też powiedzieć, że w 1975 roku system medialny wyglądał całkowicie inaczej niż dziś i bynajmniej nie chodzi tu o technologię, lecz cenzurę i inne sposoby reglamentowania informacji.

 

MG: I w tym miejscu chciałbym zapytać właśnie o media. W grudniu 1979 roku pojawił się m.in. wychodzący do dziś tygodnik „Panorama Leszczyńska”. Jednak to nie wszystko. Wznowiono „Przyjaciela Ludu” i zapoczątkowano „Rocznik Leszczyński”. Kim byli odbiorcy, do kogo były kierowane wydawnictwa?

 

TK: Wystawa wspomina o przywołanych tutaj tytułach. Każdy z nich przyczynił się w jakiś sposób do promocji województwa leszczyńskiego. Trzeba jednak pamiętać, że miały one różne profile i różnych odbiorców.

„Panorama Leszczyńska” była przede wszystkim gazetą informującą o wydarzeniach w regionie, ale jednocześnie do 1990 roku była tygodnikiem PZPR.

„Przyjaciel Ludu” został reaktywowany w 1986 roku. Swym tytułem nawiązywał do tygodnika ilustrowanego ukazującego się w Lesznie w latach 1834–1849. Popularyzował on wiedzę o regionie leszczyńskim.

„Rocznik Leszczyński” był z kolei wydawnictwem naukowym. Wydawano go od 1977 roku. Pojawiały się w nim nie tylko teksty o przeszłości Leszczyńskiego, ale także analizy społeczno-ekonomiczne, demograficzne czy gospodarcze.

 

MG: Następuje kulturalny rozwój. Świadczą o tym nie tylko publikacje, ale i (obchodzone do dziś) Dnia Leszna. Organizowane są sesje naukowe.

TK: Zgadza się. Jednym z celów naszej wystawy było wskazanie, że utworzenie nowego województwa [leszczyńskiego – red.] nie przyniosło wyłącznie np. pojawienia się nowych „wojewódzkich” miejsc pracy, ale oznaczało także powołanie podmiotu, któremu trzeba było zapewnić – używając dzisiejszego języka – odpowiednią promocję.

 

MG: Rozwija się także budownictwo. W mieście i na obszarze województwa pojawiło się wiele nowych obiektów. Czy któryś z budynków nadal przywołuje na myśl „czasy województwa”?

TK: W Lesznie w latach 1975–1998 liczba mieszkańców wzrosła o ponad 20 tysięcy. Żadne okoliczne miasto nie doświadczyło takiego przyrostu.

 

Niedziela czynu partyjnego pracowników Urzędu Wojewódzkiego – z prawej wicewojewoda Joanna Krumrey, z lewej wicewojewoda Ewa Szałańska, 1975 r.

Niedziela czynu partyjnego pracowników Urzędu Wojewódzkiego – z prawej wicewojewoda Joanna Krumrey, z lewej wicewojewoda Ewa Szałańska, 1975 r.

Występowało zjawisko powiększania się liczby mieszkańców miast kosztem wsi, ale w przypadku Leszna pewną rolę odegrało też to, że powiększyło ono swój obszar o jedną trzecią.

Dla wielu osób Pałac Sułkowskich na placu Kościuszki kojarzy się z miejscem pracy wojewody leszczyńskiego. Warto powiedzieć, że nie było to jedyne miejsce, gdzie mieściły się struktury urzędu wojewódzkiego. Wojewódzkie instytucje były umieszczone zresztą nie tylko w Lesznie, lecz także w innych okolicznych miastach.

 

MG: Stosunkowo szybko przed miastem (i województwem) pojawił się wielki sprawdzian: organizacja Centralnych Dożynek.

TK: Był to i sprawdzian, i wielka szansa. Centralne Dożynki 1977 to szczególne wydarzenie polityczno-propagandowe. Sprawdzian dlatego, że do Leszna przyjechali najważniejsi politycy, a wydarzenia, które temu towarzyszyły, były transmitowane i relacjonowane na całą Polskę.

 

Otwarcie sklepu spożywczego na Oś. Przyjaźni w Lesznie, fot. B. Ludowicz, 1981

Otwarcie sklepu spożywczego na Oś. Przyjaźni w Lesznie, fot. B. Ludowicz, 1981

Szansa z kolei z tego powodu, że z myślą o tych dożynkach poczyniono w Lesznie i okolicy sporo odważnych inwestycji.

Pojawiły się np. nowe pawilony handlowe, lokale gastronomiczne, ale szczególnie ważna była przebudowa stadionu im. Alfreda Smoczyka, głównej areny wydarzeń dożynkowych.

 

MG: Z kolei jednym z ważniejszych wydarzeń z ostatniego okresu istnienia województwa były obchody 450-lecia nadania praw miejskich Lesznu w 1997 roku. Przy tej okazji zorganizowano mnóstwo wydarzeń dla mieszkańców. Istotne były również publikacje, które pojawiły się na rynku wydawniczym, choćby „Historia Leszna” pod redakcją Jerzego Topolskiego oraz reprinty: „Kronika miasta Leszna” Stanisława Karwowskiego z 1877 roku i „Ilustrowany opis Leszna i ziemi leszczyńskiej” Bronisława Świderskiego z roku 1928.

TK: To ciekawe spostrzeżenie. Oznacza to, że dwa lata po utworzeniu województwa leszczyńskiego odbyły się w Lesznie Centralne Dożynki, bardzo ważna impreza, natomiast rok przed likwidacją województwa miasto Leszno obchodziło wspaniały jubileusz 450-lecia. Oba te wydarzenia były bardzo ważne dla mieszkańców miasta i okolicy, z tą różnicą, że świętowanie w 1997 roku miało charakter lokalny, tzn. leszczyński, natomiast dożynki miały status ogólnopolski.

 

MG: Zaprezentowane na wystawie zdjęcia i dokumenty pochodzą ze zbiorów Archiwum Państwowego w Lesznie?

TK: Zdecydowana większość pochodzi z zasobu archiwum. Skorzystaliśmy z takich zespołów akt jak np. Urząd Wojewódzki w Lesznie, Komitet Wojewódzki PZPR w Lesznie, Krajowa Agencja Wydawnicza czy Wojewódzki Dom Kultury w Lesznie. Wykorzystaliśmy też zbiory biblioteczne, np. motywy z okładek „Roczników Leszczyńskich” z lat 70. i 80.

 

MG: W jakich godzinach i do kiedy wystawa jest dostępna dla zwiedzających?

TK: Z wystawą można się w budynku archiwum przy ulicy Ludwika Solskiego 71 w Lesznie w godzinach naszej pracy. Będzie dostępna do końca września.

 

MG: To jednocześnie ostatnia wystawa przed planowaną termomodernizacją. Czy będą wystawy online?

TK: Budynek Archiwum Państwowego nie będzie dostępny dla celów ekspozycyjnych przez jakiś czas. Planujemy promować zasób archiwalny za pomocą internetu i wystaw plenerowych.

 

MG: W otwarciu wystawy nie uczestniczyła Alicja Bodylska, współautorka. Co było tego powodem?

TK: Pani Alicja w dzień wernisażu odbierała w Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych w Warszawie Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości za zasługi dla Niepodległej, przyznany przez Prezydenta RP.

 

Wręczenie medalu przez Andrzeja Derę, Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta RP, fot Michał Gmitru

Wręczenie medalu przez Andrzeja Derę, Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta RP, fot Michał Gmitru

To wspaniałe wyróżnienie jest docenieniem jej wieloletniej pracy w archiwum, m.in. koordynacji programu Archiwa Rodzinne Niepodległej, który przyniósł dwie wystawy z katalogami, a przede wszystkim pozwolił wielu osobom docenić posiadane przez siebie dokumenty przodków.

 

MG: Serdeczne gratulacje i dziękuję za rozmowę!

Podziel się kulturą!
What’s your Reaction?
Ciekawe
Ciekawe
5
Świetne
Świetne
37
Smutne
Smutne
0
Komiczne
Komiczne
0
Oburzające
Oburzające
0
Dziwne
Dziwne
0