fot. redakcja

Prowincjonalia 2017. Łoziński o psychoterapii

Paweł Łoziński w przenikliwym i mocnym dokumencie „Nawet nie wiesz jak bardzo Cię kocham” ukazuje zbawczą moc psychoterapii. „To najbardziej dokumentalny film ze wszystkich moich dokumentów” – mówi reżyser. Po projekcji Łoziński spotkał się z publicznością, która szczelnie wypełniła wrzesińskie kino Trójka.

Kino dokumentalne często prowokuje do stawiania pytań o kondycję współczesnego człowieka i otaczającą go rzeczywistość. Psychoterapia, tak doskonale znana z obrazów filmowych, najczęściej sprowadzana do banalnej, pełnej oczywistości rozmowy z niekoniecznie rozgarniętym terapeutą, wykształciła fałszywy obraz tej formy leczenia psychiki człowieka.

 

Paweł Łoziński za pomocą bardzo prostych i oszczędnych środków, stworzył poruszający film, który odkrywa przed widzem, jak ożywcza i odbudowująca, w przypadku wielu trudnych relacji, może być psychoterapia.

Film trwa blisko 80 minut, do rejestracji obrazu użyto zaledwie trzech kamer, każda z nich rejestruje jednego z trzech bohaterów. Jedyna akcja, to zapis cyklu pięciu sesji terapeutycznych w gabinecie znanego krakowskiego psychologa Bogdana de Barbaro, do którego zgłaszają się matka z córką. Relacje między kobietami od wielu lat pozostają zaburzone – na tyle poważnie, że kobiety nie potrafią już ze sobą nie tylko rozmawiać, ale i funkcjonować w swoim towarzystwie. Ich historia naznaczona jest piekłem rozwodu, w wyniku którego zrodziło się wzajemne poczucie winy, osamotnienia i pustki.

Dramaturgia filmu oparta jest wyłącznie o zapis rozmów bohaterek i terapeuty. Ich historia jest na tyle gęsta, że nie wymaga żadnych dodatkowych środków ekspresji, poza bardzo bliskimi planami, których statyczność jest w tym przypadku walorem.
Reżyser tak mówi o filmie:

 

„Ten film jest pewnego rodzaju eksperymentem. To najbardziej dokumentalny film ze wszystkich moich dokumentów. Nie zrobiliśmy ani jednego dubla”.


W środę ruszył 24. Ogólnopolski Festiwal Sztuki Filmowej Prowincjonalia. Publiczność od początku tłumnie wypełniła wrzesińskie kino Trójka. Spotkanie z reżyserem Pawłem Łozińskim po projekcji filmu, zamieniło się w gorącą dyskusję, w której często podnoszono kwestie, związane z etycznym wymiarem odpowiedzialności reżysera za wizję bohaterek w filmie.

 

CZYTAJ TAKŻE: Prowincjonalia 2017. Anna Seniuk z Jańciem

CZYTAJ TAKŻE: Prowincjonalia 2017. To idzie młodość!

CZYTAJ TAKŻE: Prowincjonalia 2017. Gąssowski o uczciwości