Michał Dachtera

Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy

„W drugiej połowie XVIII stulecia dziedzicem Dobrzycy był generał Augustyn Gorzeński […]. Postanowił on u schyłku XVIII wieku wznieść nową rezydencję na miejscu dawnego, zupełnie już przez czas zrujnowanego zamku obronnego. […] [Pałac] składa się z dwóch wysokich, piętrowych skrzydeł prawie jednakiej długości, zestawionych pod kątem prostym. W miejscu, gdzie zbiegają się oba te skrzydła, wznosi się okazały portyk czterokolumnowy, pod którym znajduje się główne wejście. Dwór ma więc w rzucie poziomym niezwykłą postać, jakby węgielnicy. Na wybór tak wyjątkowej formy wpłynął sam generał Gorzeński. Był on mianowicie wybitnym członkiem wolnomularstwa i dlatego też polecił [architektowi Stanisławowi] Zawadzkiemu nadać swemu domowi kształt masońskiego symbolu” – pisał Tadeusz Stryjeński o pałacu w Dobrzycy.

Anna Kochnowicz-Kann

Sztuka i okolice: Dziedzictwo. O „Europie” Warlikowskiego

Anna Kochnowicz-Kann

Sztuka i okolice: Tożsamość kreacyjna

D
Kontrast Wyłącz ruch