fot. Dawid Gabler

Pasja rekonstruktora, misja edukatora

Wiele współcześnie mówi się o globalizacji, której jednym z negatywnych przejawów jest rozluźnienie relacji międzyludzkich zastępowanych przez socjalizację w środowisku wirtualnym.

Za tym też idzie – kluczowy z punktu widzenia rozwoju – nowy sposób pozyskiwania informacji, w mniejszym stopniu poprzez udział w działaniach, które owe doświadczenia i wiedzę przynoszą, na rzecz nieco biernego przyswajania treści już przetworzonych, dostępnych w Internecie.

Grupa Rekonstrukcji Historycznych Tschuff

Zaobserwować jednakże można zjawiska przeciwne, mniejsze jeżeli chodzi o skalę oddziaływania i frekwencyjność, jednak głęboko motywowane i rzec można – analogowe – działania.

Są nimi aktywności w ramach licznych grup rekonstrukcyjnych, które od niemal dwóch dekad są swoistym fenomenem. Dominują wśród nich grupy mniej lub bardziej formalne, koncentrujące się na nawiązaniach do różnych formacji wojskowych i grup militarnych, głównie z czasów II wojny światowej, międzywojnia, a w mniejszym stopniu do formacji powstańczych.

W Wielkopolsce koncentrują się one na przywoływaniu wydarzeń powiązanych z naszym zwycięskim zrywem, Armią Wielkopolską. Współcześnie jest ich od kilkunastu do około 30. Gromadzą w swoich szeregach kilkaset osób aktywnie uczestniczących w inscenizacjach, rekonstrukcjach, pokazach i przedsięwzięciach edukacyjnych.

''Tschuff'' w trakcie uroczystości upamiętniającej gen. Grudzielskiego. Fot. Dawid Gabler

”Tschuff” w trakcie uroczystości upamiętniającej gen. Grudzielskiego, fot. Dawid Gabler

 

Jednym z doskonałych przykładów grupy historycznych zapaleńców jest Grupa Rekonstrukcji Historycznych Tschuff (czytaj: czuf).

Grupa powstała z inicjatywy młodych miłośników i miłośniczek historii z okolic Kościana, mających za sobą już kilkuletni staż w świecie rekonstrukcji historycznych. Ich głównymi celami stało się propagowanie historii, zwłaszcza tej lokalnej oraz kultywowanie pamięci o ludziach ją tworzących poprzez rekonstrukcję historyczną – „namacalne źródło wiedzy”.

Rekonstruktorzy odwołują się przede wszystkim do lat 1914-1921, czyli okresu I wojny światowej, Powstania Wielkopolskiego oraz wojny polsko-bolszewickiej. Męska część grupy skupia się przede wszystkim na odtwarzaniu sylwetek żołnierzy Armii Cesarskiej, wielkopolskich formacji przedpowstańczych (takich jak Straż Ludowa czy Służba Straży i Bezpieczeństwa), wojsk powstańczych oraz Armii Wielkopolskiej.

 

Rekonstruktorki w strojach z epoki. Fot. Dawid Gabler

Rekonstruktorki w strojach z epoki, fot. Dawid Gabler

Żeńska zaś część grupy pochyla się z kolei nad tematem roli i udziału kobiet w tamtych burzliwych latach, przedstawiając swoim ubiorem osoby cywilne zaangażowane czynnie we wsparcie działań rontowych, jak chociażby pielęgniarki.

Rekonstruktorzy starają się pokazywać widzom to, jak w minionych latach funkcjonowały różne formacje wojskowe oraz jak dosłownie „się wyglądało” i żyło na naszych terenach. Stąd też bardzo duża troska o każdy element naszego wyglądu (począwszy od prawidłowego munduru, kończąc na epokowych kubkach) oraz samego zachowania – wszak niegdyś panowały zupełnie odmienne wzorce wychowania, a także inny język!

Ambasador wielkopolskich tradycji

W ciągu minionych dwóch lat, Grupa Rekonstrukcji Historycznych Tschuff stała się jednym z ważniejszych ambasadorów wielkopolskich tradycji poza granicami naszego regionu, głównie za sprawą aktywnego udziału w ogólnopolskich zlotach rekonstruktorów, czy asyście w wielu uroczystościach rocznicowych i patriotycznych. Dość wymienić obecność rekonstruktorów podczas uroczystości w Poznaniu, Wrocławiu, Bydgoszczy, Dobrzyniu nad Wisłą, Miękini czy Giżycku. W planach Grupa ma także wyjazd i udział w rekonstrukcjach w Danii i Czechach.

Rekonstruktor z grupy ''Tschuff'' w replice stroju z czasów powstania. Fot. Dawid Gabler

Rekonstruktor z grupy ”Tschuff” w replice stroju z czasów powstania, fot. Dawid Gabler

 

Prócz samego udziału w inscenizacjach, kluczowe dla Grupy jest ćwiczenie, stąd bardzo mocny nacisk na musztrę, krok marszowy, fechtunek bagnetem i wiele innych czynności podnoszących poziom wyszkolenia każdego żołnierza, a wszystko to w rytmie śpiewanych epokowych piosenek, takich jak „Argonnerwald”. W swoim wyposażeniu Tschuff posiada też w pełni funkcjonalną replikę karabinu MG08/15, w oparciu o którą tworzą jednolity oddział „kulomiotu”!

„Tschuff” pojawia się na wielu uroczystościach rocznicowych i patriotycznych, gdzie często pełni wartę honorową przyczyniając się do uświetnienia tych wydarzeń. Od kilku lat rekonstruktorów można również spotkać na ulicach chociażby Kościana, przy okazji rokrocznych edycji Gry Miejskiej, która gromadzi kilkuset uczestników z całej Polski i ponad setkę rekonstruktorów, którzy przemieniają miasto na kilka godzin w świat sprzed stulecia.

Jedną z motywacji rekonstruktorów jest nieustannie zdobywanie wiedzy dzielenie się nią, m.in. poprzez organizowanie tzw. „żywych lekcji historii” związanych z danym okresem historycznym i jego specyfiką.

 

''Tschuff' podczas prelekcji historycznej

”Tschuff’ podczas prelekcji historycznej, fot. Dawid Gabler

Najczęściej opowiadają o życiu i działalności Wielkopolan oraz Wielkopolanek przed, w trakcie i po Powstaniu. Nie brakuje również przybliżenia kontekstu funkcjonowania Wielkopolski w czasie zaboru czy I wojny światowej.

Prelekcje odbywają się w przeróżny sposób i dopasowane są do konkretnej grupy odbiorców: najmłodszych zainteresują raczej piosenki z tamtego okresu, starszych zaś przeważnie ciekawi bardziej kwestia uzbrojenia. Spotkania prowadzone są w szkołach, a także podczas uroczystości państwowych i lokalnych.

Pamięć o powstańcach i żołnierzach

Kolejnym obszarem, w którym GRH „Tschuff” działa, jest aktywne włączanie się do akcji mających na celu przywracanie pamięci o Powstańcach Wielkopolskich i żołnierzach Armii Wielkopolskiej poprzez stawianie przy ich grobach pamiątkowych, okolicznościowych tabliczek. Rekonstruktorzy pomagają w odszukiwaniu i oddawaniu należnego hołdu tym, którzy gotowi byli oddać swe życie za niepodległą Wielkopolskę.

 

''Tschuff'' podczas uroczystości związanej z ustawieniem tabliczki pamiątkowej na grobie powstańca wielkopolskiego. Fot. Dawid Gabler

”Tschuff” podczas uroczystości związanej z ustawieniem tabliczki pamiątkowej na grobie powstańca wielkopolskiego, fot. Dawid Gabler

Fenomen tej oraz podobnych grup zasadza się na tym, iż tworzą je w większości młode osoby, czasem całe rodziny, dla których rekonstrukcje historyczne są nie tylko pasją, ale przede wszystkim ważną częścią życia.

Autentyczna pasja wiąże się z wkładem włożonym w odtwarzanie historycznych strojów, uzbrojenia, a w bardziej rozbudowanych grupach, również pojazdów. Wojskowa musztra, swoisty reżim, jaki sami sobie narzucają rekonstruktorzy, jest czymś wyjątkowym, co w znacznym stopniu wpływa na ich formację osobowościową.

Pasji towarzyszy poczucie misji związanej z chęcią przekazania określonych treści, trudnych do zrozumienia dla młodszych odbiorców, w możliwie najatrakcyjniejszy sposób. Możliwość założenia wojskowej rogatywki czy potrzymania repliki karabinu, o wspólnym zdjęciu z umundurowanym chłopakiem nie wspominając, to wyjątkowe doświadczenia dla najmłodszych, ale i wielu obserwatorów.

 

''Tschuff'' w okopach. Fot. Dawid Gabler

”Tschuff” w okopach, fot. Dawid Gabler

Jest coś romantycznego w sposobie działania grup rekonstrukcyjnych, jest w nich tęsknota za czymś minionym, czymś wielkim, ale objawiającym się w niepozornych, rutynowych działaniach.

Jest coś romantycznego w zapale wielu młodych ludzi, dla których czas spędzony razem na poznawaniu przeszłości, ale i pewnej przyjemności, nie jest czasem straconym, ale sposobem na opowiedzenie historii – tamtych wydarzeń i samych siebie!

Podziel się kulturą!
What’s your Reaction?
Ciekawe
Ciekawe
4
Świetne
Świetne
0
Smutne
Smutne
0
Komiczne
Komiczne
0
Oburzające
Oburzające
0
Dziwne
Dziwne
0