„Pomimo tego, że wciąż dostaję listy z prośbą, czy w serii będzie to czy tamto, ja z uporem podążam swoją ścieżką po tym naszym dziwnym, acz pięknym kraju, karmiąc się własnymi fascynacjami i wspomnieniami. I niekiedy trafiam na miejsca mało plakatowe, ale dla mnie istotne, bo z jakiegoś tam powodu zrobiły na mnie duże wrażenie” – pisał na swoim Facebooku 9 sierpnia 2017 roku Ryszard Kaja.