fot. Mariusz Forecki

Sto tysięcy na sto lat niepodległości

Podsumowując rok stulecia niepodległości w wielkopolskiej kulturze, zapytaliśmy ludzi kultury z naszego województwa, jakie wydarzenia lub osoby wyróżniliby nagrodą stu tysięcy złotych.

Przeprowadzając sondę, liczyłam na duży odzew, zakładając, że każdy lubi zasiadać w jury konkursów i nagradzać tych, którzy na to zasługują. Biorąc pod uwagę liczbę wysłanych zapytań, muszę jednak stwierdzić, że niewielu dyrektorów i organizatorów przedsięwzięć kulturalnych zdecydowało się podjąć tego zadania. Część z nich wprost wyznała, że nie mają czasu na śledzenie innych wydarzeń – tak bardzo są zajęci prowadzeniem własnych instytucji czy organizacji. Dla niektórych problemem okazało się to, że nagroda była wyimaginowana. Innych powstrzymał być może grudniowy natłok zadań związany z rozliczaniem projektów pod koniec roku.

GŁOSY Z WIELKOPOLSKI

Udało mi się jednak uzyskać kilka ważnych głosów. Pochodzą one z różnych stron Wielkopolski. Część respondentów zdecydowała się nominować do nagrody wydarzenia organizowane przez ich instytucje czy organizacje, co bardzo mnie ucieszyło.

 

Wydaje się, że czasami mamy w Polsce problem, aby dobrze i z uznaniem mówić o swojej pracy i sukcesach, więc te kilka głosów osób, które postanowiły docenić pracę swoją i swoich zespołów zabrzmiało szczerze i z dumą.

Pojawiły się również nominacje dla wybitnych artystów: Agnieszki Duczmal i Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia AMADEUS, Krystyny Miłobędzkiej; dla organizatorów i wiernej publiczności Malta Festival Poznań; dla książki i w końcu dla projektu „Uliczne Sceny Muzyczne”, który dzięki muzyce tworzy wspólnotę.

Wszystkim, którzy zdecydowali się oddać swój głos, bardzo dziękuję. Zachęcam do zapoznania się z uzasadnieniami wyborów. Jeśli ktokolwiek z czytających te słowa będzie chciał ufundować nagrodę w wysokości stu tysięcy złotych wybranemu wydarzeniu lub osobie, służę kontaktami do nominowanych.

WOJCIECH SZUNIEWICZ
Dyrektor Krotoszyńskiego Ośrodka Kultury

Moja odpowiedź na sondę to: pani Agnieszka Duczmal i Orkiestra Kameralna Polskiego Radia AMADEUS, która w tym roku obchodziła jubileusz pięćdziesięciolecia istnienia.

Festiwal Jubileuszowy Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia AMADEUS – Pół wieku w Amadeus
Na zdjęciu dyrygent, Agnieszka Duczmal, fot. Mariusz Forecki

Ktoś bardzo młody 50 lat temu zjednoczył wokół siebie ludzi, którzy razem tworzą wyjątkową wartość ze wspólnego uprawiania muzyki – prezentują wyjątkowy walor zespołowości.

 

AMADEUS to jeden cudowny organizm grający genialnie. Agnieszka Duczmal i AMADEUS są ambasadorami kultury polskiej na najwyższym z dostępnych poziomów.

Jednocześnie pani Agnieszka to cudowna osoba, o ujmującej osobowości i umyśle. Stąd pewnie wielki sukces AMADEUSA i pani Agnieszki jako głowy tej wyrafinowanej, muzycznej konstrukcji ludzkiej. Poza wszystkim – to krotoszynianka. 

ANNA HRYNIEWIECKA
Dyrektor CK Zamek w Poznaniu

Uważam, że najważniejsza w naszej rzeczywistości jest realizowana od podstaw praca edukacyjna i animacyjna. Bez niej zostalibyśmy w szczelnie zamkniętym i pomniejszającym się gronie „konsumentów” kultury. Dlatego niezwykle wartościowy i ważny był dla mnie projekt „Uliczne Sceny Muzyczne” realizowany przez Dominikę Dopierałę, do którego zaprosiła osoby bezdomne lub zagrożone bezdomnością.

W trakcie wspólnego muzykowania poczuły się integralną częścią lokalnej społeczności, ożywiając jednocześnie przestrzeń publiczną Poznania. To działanie było doskonałym przykładem, w jaki sposób można próbować zmieniać otaczającą nas rzeczywistość i sprawiać, aby różne grupy społeczne były włączone do życia lokalnych społeczności, także do kultury. Z pełnym przekonaniem przeznaczyłabym sto tysięcy złotych na zorganizowanie bardzo wielu „Ulicznych Scen Muzycznych” w Poznaniu i wielu miastach Wielkopolski, dając szansę na uczestniczenie w tym doświadczeniu bardzo dużej grupie osób, które nigdy do sceny się nie zbliżą.

ELŻBIETA BARSZCZ
Dyrektor Muzeum Okręgowego w Koninie

Co robi dyrektor instytucji z nagrodą, którą może przeznaczyć według własnych preferencji wydarzeniom kulturalnym zorganizowanym w Wielkopolsce? Oczywiście sięga pamięcią do spektakularnych i najważniejszych działań, spektakli, koncertów, które zostały zrealizowane w tak szczególnym dla Polski i Wielkopolski roku. Po chwili zastanowienia przychodzi refleksja, że oto w naszych małych ojczyznach mamy wydarzenia, które zasługują na uwagę i bez wahania mogą znaleźć się w gronie tych pretendujących do nagrody.

Przyznaję zatem nagrodę wystawie „Ikona w zbiorach Muzeum Okręgowego w Koninie”, która została otwarta 19 października. Na wystawie zaprezentowano 67 ikon, które zostały pozyskane w dość nietypowy sposób, graniczący z przypadkiem. Otóż 3 listopada 1997 roku na stacji PKP w Koninie działania policji udaremniły wywiezienie ikon z terytorium Polski. Sprawców przemytu, którzy podróżowali pociągiem relacji Warszawa–Frankfurt nie ustalono.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami Sąd Rejonowy w Koninie przekazał ikony do Muzeum Okręgowego w Koninie. Zbiór ikon z okresu od XVII do XIX/XX wieku jest różnego pochodzenia – Rosja, Ukraina, Estonia – i stanowi interesującą kolekcję zabytków kultury prawosławia w Dziale Sztuki MOK. Wystawę można oglądać do 30 maja 2019 roku, towarzyszy jej katalog.

MICHAŁ MERCZYŃSKI
Dyrektor Malta Festival Poznań

Krystyna Miłobędzka, fot. Filip Łepkowicz

Mój typ to „Polska (wiązanka pieśni patriotycznych)” – przewspaniały tomik/modlitewnik, ponad sto tekstów Marcina Świetlickiego z przepięknymi kolażami Alicji Białej – jest najlepszą i najważniejszą książką, jaką udało się wydać w cieniu zamku Przemysła w roku stulecia niepodległości.

Ktoś napisał, że w tych tekstach Świetlicki patrzy na Polskę z „perspektywy Guliwera”. Czasem jest to kraj liliputów, a czasem olbrzymów. Świat kolaży Alicji Białej to nie ilustracje, ale równoległa i komentująca wizualna opowieść o Polsce.

Życzę wszystkim dystansu i autoironii, jaką prezentują poeta i ilustratorka, a autorom takiej dbałości i staranności w szacie edytorskiej, z jaką w tym przypadku obcujemy. Tej książki nie można by wydać w wersji e-booka – obcowanie z nią jako przedmiotem estetycznym jest tu wpisane w doświadczenie czytelnika.

A jeśli chodzi o osobę najważniejszą dla kultury Poznania w tym roku i nie tylko, odpowiadam: Krystyna Miłobędzka – za to, że jest.

BENEDYKT KUNICKI
Organizator Jimiway Blues Festival

Do nagrody zgłaszam Jimiway Blues Festival, tworzony przeze mnie od 25 lat, który stał się „markowym” festiwalem, znanym nie tylko w Polsce, ale również w Europie i USA. Dzięki niemu Ostrów Wielkopolski uznawany jest w środowisku muzyków i miłośników muzyki za jeden z ważniejszych ośrodków bluesowych w Europie. Nasz festiwal prezentowany był w telewizji (TVP 1, TVP 2, TVP 3, Polsat 2), w wielu rozgłośniach radiowych i prasie ogólnopolskiej, był też transmitowany za pośrednictwem TV Polonia w USA. Każdego roku otrzymujemy wiele zgłoszeń zespołów, które pragną brać udział w ostrowskim święcie bluesa. Na festiwalu gościliśmy całą czołówkę muzyków z Polski oraz Czech, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Australii i USA.

Organizując festiwal, przyświeca nam cel, aby był on muzyczną ucztą z udziałem najlepszych krajowych i zagranicznych muzyków oraz promował Wielkopolskę na świecie.

LUBA ZAREMBIŃSKA
Zawiadowca artystyczny
Społeczne Stowarzyszenie Edukacyjno-Teatralne „Stacja Szamocin”

Zdecydowanie przyznałabym nagrodę organizatorom Malta Festival Poznań, a tak naprawdę jego publiczności. Mimo że festiwal nie otrzymał dotacji z ministerstwa – uważam, że była to okrutna, polityczna decyzja pana ministra kultury – jednak się odbył, dzięki widzom i fanom.

ANNA NIESOBSKA
Dyrektor Kępińskiego Ośrodka Kultury

Malta Festival, spektakl „Mesjasze”, reż. Aneta Groszyńska, fot. Mariusz Forecki

W odpowiedzi na pytanie dotyczące najważniejszego wydarzenia kulturalnego w Wielkopolsce nominowałabym przedsięwzięcie Festiwal Trzech Kultur w Kępnie organizowany przez Gminę Kępno. Pierwsza edycja festiwalu miała miejsce w 2017 roku. W 2018 – kontynuując narrację o swojej wielonarodowej historii i wpisując ją w stuletnią rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości – Kępno zaprosiło na II Festiwal Trzech Kultur, który realizował idee zapoczątkowane przed rokiem: uczył szacunku i tolerancji dla odmienności, wzmacniał dialog międzykulturowy oraz edukował poprzez uniwersalny język sztuki.

W programie wydarzenia znalazły się m.in.: wspólna modlitwa trzech wyznań pod kępińską synagogą, wystawa „Kępiński sprawiedliwy” połączona z lekcją muzealną oraz wielki koncert na kępińskim Rynku, z udziałem m.in. Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Kaliskiej. Orkiestra zagrała pod batutą Adama Klocka, przy współudziale kępińskiego chóru Cantamus i zaproszonych solistów oraz węgierskiego zespołu ludowego, który specjalnie na tę okazję przyjechał do Kępna z partnerskiego miasta Encs.

Tekst ukazał się w dodatku do „Głosu Wielkopolskiego”, Kultura u Podstaw, Wielkopolska/2018, 21–22 grudnia.

 

CZYTAJ TAKŻE: Imaginarium sufrażystek (100 lat praw wyborczych kobiet)

CZYTAJ TAKŻE: Na tropie grupy „Leszno”

CZYTAJ TAKŻE: Pytania o powstanie. Zapowiedź spektakli „Asymilacja” i „27 grudnia”