Mateusz Kiszka

„Zawsze chodzi o ludzi”. Bracia Stube o fotografii, która zaczyna się od rozmowy

Zaczęło się od prostego radzieckiego aparatu Smena na rodzinnym weselu i jednej kliszy, z której — być może — nie zachowało się ani jedno zdjęcie. Dziś FOTOSTUBE to wspólna praktyka fotograficzna, studio i rozpoznawalna marka, ale przede wszystkim relacja dwóch braci, którzy fotografię traktują jako spotkanie z drugim człowiekiem. O wspólnej drodze i pracy, o konkursach, lokalności i zmianach w fotografii rozmawiam Dawidem i Waldkiem Stube.
D
Kontrast Wyłącz ruch